"Czułam się jak śmierdzące jajo". Kobiety, które straciły dzieci

Warszawa

TVN24Rekomendacje postępowania z pacjentkami

Przeżywają traumę, ale nie zawsze znajdują zrozumienie w szpitalu. Kobiety po starcie dziecka słyszą płacz innych dzieci, bo często leżą na sali z kobietami, które urodziły. Wojewoda mazowiecki chce takim matkom pomóc, dlatego stworzył dokument dobrych praktyk dla szpitali. Rekomendacje postępowania z pacjentkami, które poroniły lub urodziły martwe dziecko, zostaną rozesłane do 52 szpitali na Mazowszu.

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, z inicjatywy którego powstały rekomendacje, przypomniał na spotkaniu, że około 10-12 proc. rozpoznanych ciąż kończy się niepowodzeniem przed ukończeniem 22. tygodnia (są to tzw. poronienia samoistne). W 2014 r. w województwie mazowieckim odnotowano 6321 poronień samoistnych oraz 260 martwych urodzeń (zgon dziecka po 22. tygodniu ciąży). Spośród noworodków, które urodziły się żywe zmarło 138.

Wielka trauma poronienia

Kozłowski zaznaczył, że dla rodziców, a zwłaszcza dla matki, taka sytuacja jest przeważnie wielką traumą. Tymczasem jest wiele szpitali, które nie mają wypracowanych standardów odnośnie postępowania z pacjentką, która doświadczyła takiej straty; w wielu placówkach ani kobieta, ani jej partner – ojciec dziecka – nie otrzymują żadnego wsparcia.- W niektórych placówkach nie ma warunków, które umożliwiałyby rodzicom w sposób godny pożegnać się z nienarodzonym dzieckiem. Nie może się to odbywać na korytarzu, w pomieszczeniu przylegającym do chłodni czy na sali, gdzie leżą inne kobiety, które urodziły zdrowe dziecko lub oczekują na szczęśliwe rozwiązanie ciąży – tłumaczył wojewoda.

Rok temu Kozłowski poprosił konsultanta dla województwa mazowieckiego w dziedzinie perinatologii prof. Krzysztofa Czajkowskiego oraz konsultanta dla województwa mazowieckiego w dziedzinie położnictwa i ginekologii dr hab. Bronisławę Pietrzak o rozpoczęcie prac nad rekomendacjami wraz z powołanym do tego celu zespołem.

"Decyzja nie musi być ostateczna"

Obecny w środę na konferencji prof. Czajkowski wyjaśnił, że kluczowym punktem całej procedury jest ankieta wypełniana przez personel medyczny, który zadaje pacjentce pytania odnośnie jej chęci i potrzeby pożegnania się z dzieckiem. Zastrzegł, że nie ogranicza się to do kobiet, które poroniły w 16. lub późniejszym tygodniu ciąży, ale także tych pań, które poroniły w 8. czy 10. tygodniu.

- Podjęta przez pacjentkę decyzja nie musi być ostateczna. Nie chcemy jednak stwarzać sytuacji, w której ktoś będzie komuś narzucał swój światopogląd – tłumaczył specjalista. Zaznaczył, że taka ankieta będzie włączana do dokumentacji medycznej pacjentki.Dokument pt. "Niekorzystne zakończenie ciąży – rekomendacje postępowania z pacjentkami dla personelu medycznego oddziałów położniczo-ginekologicznych województwa mazowieckiego", składa się z dwóch zasadniczych części: wskazówek dla personelu medycznego oraz informacji dla pacjentki i jej bliskich.Pierwsza część zawiera informacje na temat dobrych praktyk dotyczących m.in. tego, jak zapewnić kobiecie godne warunki pożegnania z dzieckiem, jakie przysługują jej świadczenia wynikające z Kodeksu pracy, jak określić płeć dziecka, w sytuacji, gdy było ono za małe, by można to było zrobić w prosty sposób. Prof. Czajkowski podkreślił, że określenie płci jest potrzebne m.in. do tego, by szpital mógł wypełnić kartę martwego urodzenia dziecka, na podstawie której Urząd Stanu Cywilnego sporządza akt urodzenia niezbędny do otrzymania zasiłku pogrzebowego.

Rekomendacje dla 52 oddziałów

- W tym dokumencie przypominamy też personelowi medycznemu, na czym polega żałoba, jakie są etapy jej przechodzenia, jak towarzyszyć pacjentce w żałobie. A także, z jakim rozpoznaniem można ją skierować do psychologa – wymieniał specjalista.Druga część, poświęcona bezpośrednio pacjentkom, zawiera m.in. informacje dotyczące pochówku, chrztu, planowania kolejnych ciąż, prawa do urlopu macierzyńskiego etc. Na końcu każdej części dołączono wykaz dokumentów i regulacji prawnych, na które powołują się autorzy zaleceń.Rekomendacje będą wdrażane w 52 oddziałach położniczo-ginekologicznych na Mazowszu. - Oczywiście są to tylko ogólne zalecenia i każdy szpital powinien dostosować je do swoich możliwości, np. odnośnie tego jak często jest dostępny jest na oddziale psycholog – powiedziała zastępca dyrektora Wydziału Zdrowia Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego Elżbieta Nawrocka.Pierwsza ocena funkcjonowania rekomendacji, która posłuży do ich ewentualnych modyfikacji, ma być przeprowadzona za sześć miesięcy. Autorzy dokumentu zamieścili w nim ankietę ewaluacyjną, która ma zachęcić personel medyczny do zgłaszania swoich uwag i obserwacji.

PAP/ran/b