Cztery zwrotki hymnu i oprawa dla Żołnierzy Wyklętych

Warszawa

W Ekstraklasie nie zapomniano o niedzielnym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Podczas pomiędzy Legią a Podbeskidziem (3:0) patriotyczny egzamin zdali kibice, piłkarze i trenerzy.

Jeszcze przed gwizdkiem sędzia zarządził minutę ciszy. W hołdzie bohaterom oraz zmarłym w ostatnich dniach: legendzie dziennikarstwa sportowego Bohdanowi Tomaszewskiemu oraz Marianowi Szei, byłemu reprezentantowi Polski. Kibice z Warszawy odśpiewali narodowy hymn - cały, z czterema zwrotkami.

"Żyleta" zapłonęła

Także na "Żylecie" pojawiła się efektowna, biało-czerwona oprawa oraz, już niemal tradycyjnie, zostały odpalone race. Trener piłkarzy z Bielsko-Białej również postanowił uczcić Dzień Pamięci. Leszek Ojrzyński nałożył na rękę opaskę w narodowych barwach.

Obchody z udziałem kibiców odbywały się w innych miastach, m.in. w Bydgoszczy.

Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" ustanowił w 2011 r. parlament "w hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".

ep/r