"Człowiek-zaspa" wpadł we Włochach

Warszawa

| yahoo.frfot. KSP

Znaleźli go na dachu altanki działkowej. Przebrany w mundur pułkownika zakopał się pod śniegiem. 34-letni Robert S., podejrzany o dokonywanie włamań do altanek oraz posiadanie broni bez zezwolenia, wpadł w ręce policji.

Był "Człowiek-stół", "Człowiek-wersalka", "Człowiek-lodówka" i "Człowiek-dywan". Znaleziony w piątek przez policjantów z Włoch "Człowiek- zaspa" jest kolejnym bohaterem cyklu "Nietypowe kryjówki przestępców".

Fałszywy pułkownik

W piątek rano policjanci prewencji otrzymali informację, że ktoś włamuje się do altanki na terenie ogródków działkowych przy ul. Ogrodników. Na miejscu okazało się, że w jednym z budynków wybita jest szyba w oknie.

Funkcjonariusze dokładnie przeszukali wszystkie pomieszczenia. 34-letniego Roberta S. znaleźli na dachu budynku. Leżał pod śniegiem ubrany w mundur wojskowy pułkownika. Przy mężczyźnie znaleźli, m.in. pistolet gazowy, biżuterię, dwa telefony komórkowe oraz portfel z pieniędzmi.

Trzy miesiące aresztu

Już na komendzie okazało się że jeden z telefonów, jak i mundur, są kradzione. Sąd zdecydował, że trzymiesięcznym areszcie zatrzymanego. Grozi mu 10 lat więzienia.

bako