Czas powrotów z wakacji. Ostatni korek w Jankach?

Warszawa

Lech Marcinczak / tvnwarszawa.plOtwarta trasa S8

Choć ostatni dzień wakacji to poniedziałek, już w niedzielę policja spodziewa się masowych powrotów z kurortów. A to oznacza dwie rzeczy: większe korki na dojazdach do miast i więcej policyjnych kontroli. Dla jadących z południa Polski do Warszawy także korek w Jankach i Raszynie. Być może po raz ostatni.

Policja zapowiada na dziś wzmożone kontrole, apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i jazdę zgodnie z przepisami. Najwięcej wypadków, jak wynika ze statystyk, ma bowiem miejsce właśnie podczas wakacyjnych podróży.

Tylko w lipcu na polskich drogach doszło do niemal 3 tys. wypadków, w których zginęło 265 osób, a prawie 3,8 tys. zostało rannych.

Za rok już bez korka?

Kierowcy wracający do stolicy powinni się przygotować na korki na drogach dojazdowych. Stać będzie "siódemka" w Łomiankach i "ósemka" w Markach. Nie lepiej będzie zapewne na dojazdach od strony wschodniej. Większego ruchu można się też spodziewać na A2.

Za to po raz ostatni kierowcy stać będą w Jankach i Raszynie. Ci jadący z Wrocławia i Katowic już teraz będą mogli objechać to wąskie gardło nowym fragmentem trasy S8. Ci z Krakowa na razie muszą się męczyć - wąsko robi się już przed Jankami, gdzie wciąż trwa budowa połączenia z nową trasą. Ten etap ma być gotowy w październiku i wtedy prawdopodobnie ostatecznie pożegnamy się z tradycyjnym korkiem w tej okolicy.

Ale nie ma nic za darmo - jak zauważyli już stołeczni kierowcy, po otwarciu nowego odcinka ciasno zrobiło się w Al. Jerozolimskich, którymi prowadzi teraz wjazd do centrum.

OBWODNICA JANEK PO OTWARCIU W LIPCU:

Wjazd na trasę S8
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

ep/r