Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

"Conchita Wurst warszawskiej polityki". "To miasto także dla ludzi z brodą"

Warszawa

TVN 24Piotr Guział i Przemysław Wipler w "Kropce nad i"

- Samorząd nie powinien być kierowany przez kogoś, kto ma określoną ideologię i ją w samorządzie wdraża, bo to jest miasto dla wszystkich, także dla ludzi z brodą i dla tych, którzy są ekstrawaganccy - mówił w "Kropce nad i" Piotr Guział z Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej, który ubiega się o fotel prezydenta stolicy. Zdaniem jego rywala, Przemysława Wiplera z Kongresu Nowej Prawicy miastu potrzebny jest ktoś z poglądami zdroworozsądkowymi.

Przemysław Wipler, który określił swojego rywala "Conchitą Wurst warszawskiej polityki", tłumaczył, że w kwestiach światopoglądowych jest on liderem radykalnej lewicy. Sam zaś określił siebie jako polityka "umiarkowanie konserwatywnego i zdroworozsądkowego". Guział, obecny burmistrz Ursynowa zapewniał, że porównanie do austriackiego artysty odbiera jako komplement i wróżbę zwycięstwa. - Pan poseł bardzo dobrze mi życzy, dziękuję. Conchita Wurst przecież wygrała Eurowizję, zagłosowali na nią europejczycy i ja też jestem przekonany, że Europejczycy w Warszawie oddadzą na mnie swoje głosy - powiedział. Guział podkreślał, że Warszawa jest miastem multikulturowym. - Tu mieszka bardzo wielu ludzi o rożnych przekonaniach, a samorząd nie powinien być kierowany przez kogoś, kto ma określoną ideologię i ją wdraża. To jest miasto dla wszystkich, także dla ludzi z brodą i dla tych, którzy są ekstrawaganccy - mówił.

Kandydaci na prezydenta Warszawy, pytani o problem prostytucji w mieście, przyznali, że nie mają przygotowanych konkretnych rozwiązań w tej sprawie. Podkreślali zgodnie, że Warszawa na co dzień boryka się ze znacznie poważniejszymi kwestiami.Guział stwierdził, że w stolicy wiele spraw nie zostało dopilnowanych przez obecną prezydent, choć dodał także, że nie można jej odmówić sukcesów.

Prostytucja, janosikowe, metro

Natomiast w ocenie Wiplera Hanna Gronkiewicz-Waltz nie poradziła sobie m.in.z rozwiązaniem problemu wysokiego janosikowego. - Przez siedem lat nie podjęła żadnej realnej inicjatywy, by warszawiacy płacili mniej na rzecz innych miast, innych regionów. W tym momencie najbardziej racjonalna polityka, to zmniejszenie podatków, ponieważ olbrzymia ich część idzie poza Warszawę - mówił. Zarzucił jej także, że "zmarnowała czas i źle prowadziła inwestycję", jaką jest budowa drugiej linii metra.

Piotr Guział podkreślał, że "partyjny polityk to zły włodarz miasta", ponieważ musi dzielić swój czas między partię a pracę w samorządzie.

CZYTAJ TEŻ NA TVN 24

Pomniki niezgody

Goście "Kropki nad i" pytani byli także o pomnik Czterech Śpiących oraz budowę pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej.

Zdaniem Piotra Guziała ten pierwszy nie powinien wracać na skrzyżowanie ul. Targowej z Al. Solidarności. Podobnie uważa także Przemysław Wipler. Politycy przyznali wspólnie, że pomnik upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej powinien się w Warszawie znaleźć. Zdaniem Wiplera, kwestią oczywistą jest, że powinien stanąć na Krakowskim Przedmieściu.

db/tr