Co to za konstrukcja? Czy legalna? Budują wiatę dla foodtrucka

Warszawa

Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.plTajemnicza konstrukcja przy Politechnice

Drewniany szkielet opasany czarną folią, wewnątrz parę desek i stara przyczepa kempingowa. Tajemniczy obiekt "wyrósł" przed akademikiem Politechniki Warszawskiej przy Polnej. Uczelnia wynajęła teren pod budowę... wiaty dla foodtrucka. - Z pożytkiem dla społeczności mieszkańców okolicznych posesji - przekonują władze uczelni.

Tajemnicza konstrukcja stanęła na trawniku przy domu akademickim Politechniki Warszawskiej, u zbiegu ulicy Polnej i al. Armii Ludowej. O sprawie zawiadomił nas jeden z czytelników na Kontakt 24.

"W samym centrum stolicy, przy budynku Politechniki Warszawskiej, od strony ul. Polnej powstaje samowola budowlana. Brak pozwoleń na budowę i wymaganych informacji na temat wykonawcy inwestycji. Szpetne rusztowania i folie, nieprzestrzeganie przepisów BHP i budowlanych, a wszystko w samym sercu Warszawy, przy jednej z najstarszych i najbardziej prestiżowych uczelni w kraju" - napisał wyraźnie oburzony Marian.

Na miejscu był nasz reporter Mateusz Szmelter. - Nikt tutaj nie pracuje. Konstrukcja jest częściowo zasłonięta czarną folią i przypomina bardziej zabudowany ogródek jaki widzimy przy restauracjach latem. Natomiast wewnątrz stoi przyczepa kempingowa - relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl.

Ten obrazek dopełnia widoku zaklejonej reklamami Riviery.

"Nie wymaga pozwoleń na budowę"

Podobna - choć nieco mniejsza - konstrukcja stała w tym miejscu latem. Była to wiata oatczająca zaprakowaną tam ciężarówkę, z której sprzedawano meksykańskie jedzenie.

Zapytaliśmy w stołecznym ratuszu, co za budowa trwa tam teraz, kto ją prowadzi i na czyje zlecenie. Jednak miasto nic nie wie o sprawie. - Nasz Wydział Architektury i Budownictwa nie prowadził żadnego postępowania w tej sprawie, pod wskazanym adresem. Może więc to być samowola budowlana. Zdaje się, że jest to grunt przyległy do domów studenckich Riviera i Mikrus, czyli może to być teren Politechniki Warszawskiej - informuje Mateusz Dallali z biura prasowego urzędu dzielnicy Śródmieście.

O wyjaśnienia zwróciliśmy się do władz uczelni. I rzeczywiście, teren został wynajęty prywatnej firmie prowadzącej sieć lokali gastronomicznych.

- Wewnątrz tej konstrukcji stanie samochód foodtruck z przyczepą. Jak poinformował uczelnię wynajmujący, ze względu na charakter konstrukcji poniżej 35 mkw. oraz niezwiązanie na trwałe z podłożem, taka konstrukcja nie wymaga pozwoleń na budowę - wyjaśnia Anna Pyrzanowska, rzeczniczka prasowa Politechniki Warszawskiej.

Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Tajemnicza konstrukcja przy Politechnice | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl

skw/b