Co dalej ze szpitalem w Dziekanowie? "Nie chcemy niczego likwidować"

Warszawa

TVN24Szpital w Dziekanowie Leśnym

Urząd marszałkowski przerwał w końcu milczenie w sprawie szpitala w Dziekanowie Leśnym. Wicemarszałek Elżbieta Lanc spotkała się z pracownikami. Przygotowano również odpowiedzi na pytania, które od kilku tygodni zadawali rodzice.

- Marszałek tłumaczyła pracownikom, że szpital w Dziekanowie Leśnym musi stawić czoła nie tylko dużej reformie organizacyjnej, ale i finansowej - czytamy w komunikacie urzędu marszałkowskiego.- Nie chcemy niczego likwidować. Wręcz przeciwnie, po wielu analizach organizacyjnych i finansowych, formalne połączenie ze szpitalem przy Niekłańskiej, wydaje się rozwiązaniem, które pozwoli szpitalowi w Dziekanowie działać i się rozwijać. Restrukturyzacja zadłużenia, optymalizacja wydatków - te działania są niezbędne, aby szpital mógł stanąć na nogi. To miejsce o wielkim potencjale. I chcemy ten potencjał wykorzystać - powiedziała Elżbieta Lanc.Spotkanie się odbyło po tym jak, media nagłośniły plany fuzji szpitala w Dziekanowie Leśnym (50 mln długu) z placówką przy ulicy Niekłańskiej (30 mln długu).To wzbudziło niepokoje wśród rodziców i personelu dziekanowskiej placówki. - Pracuję w tym szpitalu od 35 lat. Przeżyłam tutaj wielu dyrektorów i uważam, że to jest pomyłka, żeby łączyć szpitale. Tutaj jest super miejsce, fachowcy są super. Cały personel jest dobrze przygotowany do pracy. Łączenie szpitali jest błędem – ocenia pani Bożena, jedna z pielęgniarek.Z kolei jedna z matek dodała: - Przyjeżdżamy tutaj od wielu lat. Dzieci są dobrze traktowane. Mają dobrą rehabilitację, najlepszą na świecie. Nie chcemy, żeby zamykano szpital.

Rodzice i personel od wielu tygodni domagali się od urzędu marszałkowskiego szczegółowych informacji o fuzji obu szpitali.

Rodzice o planach zamknięcia placówki
Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl

Urzędnicy zapewniają, że połączenie obu szpitali wzmocni pozycję negocjacyjną w Narodowym Funduszu Zdrowia co pomoże zdobyć więcej pieniędzy na leczenie. - Połączenie to też oszczędności. To szansa na racjonalizację kosztów administracyjnych, zakupowych czy diagnostycznych. Jedna administracja, wspólne przetargi - czytamy w komunikacie.

Urząd zaprzeczył również, aby był likwidowane oddziały. - Są łączone z innymi - zapewnia urząd marszałkowski. I tak: połączone zostały oddziały chirurgii i laryngologii. Z kolei oddziały patologii noworodka i neurologii tworzą obecnie oddział pediatrii II, który na jednym piętrze mieści się z oddziałem obserwacyjno-zakaźnym.

Co z poradnią rehabilitacji? Z uwagi na decyzję NFZ o niezawarciu kontraktu w zakresie rehabilitacji, od 1 lipca poradnia rehabilitacyjna miała być zamknięta. Tak się jednak nie stało, ponieważ NFZ unieważnił swoją wcześniejszą decyzję i zawarł umowę do końca roku – Poradnia Rehabilitacyjna funkcjonuje tak jak dotychczas - poinformował urząd.

bf/r

Mówi Robert Lasota, wicedyrektor szpitala w Dziekanowie Leśnym
Dawid Krysztofiński/ tvnwarszawa.pl