Ciągniki na rogatkach Warszawy. "Rolnicy zostają na noc"

Warszawa

TVN24Rolnicy na rogatkach Warszawy przynajmniej do godziny 20

W środę grupa rolników wjechała do Warszawy ciągnikami od strony Mińska Mazowieckiego. Na rogatkach stolicy zostali zatrzymani przez policję. Są utrudnienia w ruchu. Szef rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski zapowiedział, że rolnicy spędzą tutaj noc.

Tak relacjonowaliśmy w środę protesty rolników:

18:47

Szef rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski zapowiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że kolumna ciągników i protestujący rolnicy pozostaną na noc w miejscowości Zakręt k. Warszawy.

18:23

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji wyjazd z Warszawy Traktem Brzeskim w kierunku Mińska Mazowieckiego odbywa się bez utrudnień.

17:59

Rolnicy pozostaną na rogatkach Warszawy przynajmniej do godziny 20. - Protestujący liczą na kolejne spotkanie swojego lidera Sławomira Izdebskiego z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim. Atmosfera w kolumnie ciągników jest bardzo spokojna. Protestujący twierdzą, że na drodze stoi nawet 300 ciągników, które blokują wjazd do Warszawy od strony wschodniej. Choć policja wytyczała objazdy to tworzą się korki - relacjonuje Arkadiusz Wierzuk, reporter TVN24.

17:28

Zakończyła się już manifestacja przed budynkiem Ministerstwa Rolnictwa. - Większość protestujących rozeszła się już do domów. Na miejscu pozostało kilkanaście osób - mówi Mariusz Mrozek, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

17.09

Blokada rolników odbija się też na komunikacji miejskiej. - W związku z zablokowaniem ul. Trakt Brzeski na granicy Warszawy i miejscowości Zakręt występują utrudnienia w kursowaniu autobusów linii 704, 720, 722, 730 - poinformował Zarząd Transportu Miejskiego.

16.49

Na skrzyżowaniu przed którym stoją rolnicy można zawrócić. - Jeśli rolnicy będą chcieli przejechać to skrzyżowanie, to wówczas będziemy kierować wnioski do sądu o ukaranie kierowców - dodał Mariusz Mrozek, rzecznik KSP.

Za ciągnikami stoi sznur samochodów
TVN24

16:40

Kolumna 140 ciągników zatrzymała się na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i Traktu Brzeskiego.- Zatrzymaliśmy kolumnę ciągników przed skrzyżowaniem, od którego obowiązuje już zakaz ruchu tego typu pojazdów. Kierowcy zostali poinformowani, że nie zostaną wpuszczeni dalej, ponieważ stanowiłoby to łamanie prawa. Każdy kierowca bez względu na to, jakim pojazdem się porusza, musi przestrzegać przepisów ruchu drogowego - powiedział PAP Mariusz Mrozek, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Wjazd do stolicy jest utrudniony, kierowcy jadący w stronę Warszawy mogą skorzystać z objazdu w miejscowości Wiązowna, w lewo na drogę 721 przez Józefów i dalej drogą 801 na Wał Miedzeszyński.

Ciągniki stoją na jezdni
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

16.22

Rolnicy stoją na granicy miejscowości Zakręt i Warszawy. - Do godziny 20 będziemy blokować drogę wjazdową ze stolicy w kierunku wschodnim. Czekamy na decyzję naszego przewodniczącego. Jeśli padnie dyspozycja, że jedziemy do Warszawy, to zrobimy to nie bacząc na konsekwencję - mówił jeden z rolników zapytany przez reporter TVN24.

Jak precyzuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl, utrudniony jest wjazd do Warszawy od strony miejscowości Zakręt.

Related content

16.14

Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Sławomir Izdebski najpierw apelował, by rolnicy jadący ciągnikami w stronę Warszawy minęli miejscowość Zakręt i pojechali dalej w stronę następnego ronda. Teraz lider rolników zmienił zdanie. - Rolnicy mają zostać w miejscowości Zakręt na noc - powiedział reporter TVN24, Paweł Łukasik.

Rolnicy zostają na noc w Zakręcie
TVN24

16.03

Rolnicy wjechali ciągnikami do Warszawy. Tuż za rogatkami zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze nie chcą wpuścić ciągników do Warszawy ze względu na obowiązujące przepisy o zakazie ruchu takich pojazdów w mieście. Rolnicy wyszli ze swoich ciągników i zaczęli negocjować z policją. W miejscowości Zakręt utworzył się długi korek.

Izdebski: zostajemy w Warszawie
TVN24

15:42

W rejonie protestu rolników nie ma większych utrudnień w ruchu. - Protest jest nielegalny, ale rolnicy zachowują się bardzo spokojnie. W okolicy Ministerstwa Rolnictwa nie ma utrudnień w ruchu - poinformowała na antenie TVN24 Ewa Gawor z biura bezpieczeństwa m.st. Warszawy.

Liczy też, że rolnicy nie będą uprzykrzali życia mieszkańcom. - W naszym mieście na co dzień żyją trzy miliony ludzi. Protestować owszem, można, ale nie tak, by blokować całe miasto - dodała Gawor.

15.21

Ruch zarówno na trasach wlotowych do Warszawy, jak również w samym mieście odbywa się płynnie; jak dotąd policja nie odnotowała żadnych incydentów związanych z protestem rolników - poinformował PAP rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski.

15.15

Jak informuje policja, do Warszawy zbliża się około 150 ciągników.

Sławomir Izdebski zapowiedział zaostrzenie protestu. - Traktory wjeżdżają do Warszawy. Wszystkie ciągniki wjeżdżające do miasta zatrzymają się o jedno rondo dalej niż wcześniej ustalono - powiedział Izdebski.

- Ciągniki obowiązuje zakaz wjazdu do miasta. Będziemy to egzekwować. Kierowcy, którzy nie zastosują się do zakazu będą legitymowani i odpowiednio karani - powiedział w rozmowie z TVN24 Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej policji.

"Wszystkie traktory wjeżdżają do Warszawy"
TVN24

15.01

- Z tymi zdrajcami rozmawiać już nie będziemy, nie ma o czym rozmawiać - powiedział Sławomir Izdebski szef rolniczego OPZZ. W środę po południu negocjacje rządu z rolnikami zostały zerwane.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL

Rolnicy zerwali negocjacje
tvn24.pl

15.00

Do granic Warszawy od strony Mińska Mazowieckiego zbliża się kolumna ciągników. - Zostało im jeszcze około 20 km - relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl, Artur Węgrzynowicz.

14.45

- Kolumna ciągników zbliża się do miejscowości Zakręt. Możliwe są utrudnienia w ruchu w kierunku Warszawy - informuje stołeczna policja.

14.40

GDDKiA informuje o zakończeniu blokady drogi nr 10 w miejscowości Borkowo – Kościelne.

14.35

Rolnicy zerwali negocjacje z ministerstwem rolnictwa.

- Ten rząd pozna siłę rolników. Minister Sawicki musi odejść. W przyszłym tygodniu 100 tys. ludzi stanie w Warszawie - zapowiada Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ.

Po wyjściu z rozmów rolnicy odśpiewali przed ministerstwem Rotę.

14.10

Jak informuje policja, w związku z dużą liczbą ciągników na Drodze Krajowej nr 2 (pow. Mińsk Maz.) poruszających się w stronę Warszawy z kierunku Mińska Mazowieckiego, kierowcy mogą skorzystać ze specjalnych objazdów - w miejscowości Brzeziny skręt w lewo na drogę 721 kier. Wiązowna-Józefów-droga 801 Wał Miedzeszyński.

Zaczynają się rozmowy w ministerstwie
TVN24

14.05

- Ruch na trasach wlotowych do stolicy odbywa się płynnie - poinformowała na swojej stronie stołeczna policja.

14.00

Szefa rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski wszedł do ministerstwa rolnictwa na rozmowy z ministrem Markiem Sawickim.

- Jeżeli minister nie zrealizuje naszych postulatów, to już dziś mogę zapowiedzieć, że zjednoczymy się z górnikami i wtedy w Warszawie już żadna mysz się nie przeciśnie – zapowiedział przed wejściem na spotkanie Izdebski.

Głośna pikieta przed ministerstwem
TVN24

13.30

Przypominamy: na 14.00 w ministerstwie rolnictwa zaplanowane są rozmowy z rolnikami.

Przed ministerstwem już zaczął się protest. Mogą być utrudnienia w rejonie ulicy Wspólnej, a także Książęcej, gdzie mają parkować autokary z protestującymi.

Related content

13.00

GDDKiA informuje o kilku blokadach dróg krajowych:

DK 2

Blokada drogi w miejscowości Zdany w gminie Zbuczyn.

Wyznaczone objazdy:

- z zachodu, w m. Białki należy skręcić w DK63 i kierować się do m. Łuków i m. Radzyń Podlaski następnie na DK19 i w m. Międzyrzec Podlaski na DK2.

- ze wschodu, w m. Międzyrzec należy skierować się na DK19 w kierunku m. Radzyń Podlaski a następnie na DK63 w kierunku m. Siedlce i w m. Białki dojeżdżamy do DK2.

DK 10

Droga zablokowana w miejscowości Borkowo Kościelne.

Objazd wyznaczono od Sieprca drogą wojewódzką nr 541 do miejscowości Bieżuń, następnie droga wojewódzką nr 561 przez Zawidz do drogoi krajowej nr 10.

DK 12

Blokada drogi w miejscowości Podzagajnik na odcinku pomiędzy Zwoleniem a Radomiem.

Wyznaczone zostały objazdy:- od strony Lublina w miejscowości Zwoleń DK79 do m. Kozienice i DW737 do m. Radom- od strony Radomia należy jechać DW737 do m. Kozienice a następnie DK79 do Zwolenia

DK17

Droga zablokowana jest odcinku między Garwolinem a Lublinem niedaleko miejscowości Potaszniki.

Wyznaczono objazdy:

- od strony miejscowości Kołbiel drogą krajową nr 50 do skrzyżowania z drogą wojewódzką 801 do miejscowości Dęblin, następnie DK 48 do miejscowości Moszczanka i dalej do Lublina

- od strony miasta Garwolin droga krajową nr 76 do miejscowości Wilga, następnie DW801 do Dęblina, trasą krajową nr 48 Moszczanki i dalej do Lublina

"Marsz gwiaździsty" na Warszawę. Ciągniki jadą bardzo wolno
TVN24

12.30

- W Zabłudowie, przed wyjazdem kolumny kilkudziesięciu ciągników w trasę, policja przeprowadziła kontrolę stanu trzeźwości rolników i stanu technicznego ciągników. To standardowa kontrola policji w trosce o bezpieczeństwo - poinformował podinsp. Andrzej Baranowski, rzecznik prasowy Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. Baranowski przekazał, że nie było nietrzeźwych osób. Nikt nie został zatrzymany. Niektóre pojazdy miały usterki techniczne. Część rolników je usunęła. Ci, którzy nie byli w stanie ich naprawić, nie zdecydowali się wyruszyć w trasę.

12.00

Rolnicy z Chojnic są już przed ministerstwem rolnictwa, gdzie o 14.00 ma rozpocząć się pikieta. Domagają się dopłat do prowadzonej działalności. Nie wierzą w porozumienie z rządem.

Gorąca atmosfera przed ministerstwem
TVN24
Protest rolników
targeo.pl, tvn24.pl

Planowana pikieta rolników w centrum. Zobacz mapę w dużym formacie.

11.53

- Od strony Białegostoku do Warszawy jedzie około 30 ciągników. Nie dojechały one jeszcze do granic Mazowsza. Kolumna kilkudziesięciu pojazdów jedzie także z kierunku Siedlec. Monitorujemy sytuację na bieżąco – informuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Agnieszka Stefańska z GDDKiA.

Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że rolnicy z Lublina, podobnie jak protestujący spod Łowicza, nie przyjadą ciągnikami. Do Warszawy przywiozą ich autokary.

11.50

Około godziny 14.00 do stolicy dotrą rolnicy, z którymi rozmawiała reporterka TVN24 Marta Klos. - Na razie jadą bocznymi wiejskimi drogami, ale wkrótce zamierzają wrócić na krajową "2" i wtedy zaczną się pierwsze kłopoty dla kierowców - podaje reporterka. - W trasie jest kilkadziesiąt maszyn i kilkuset rolników. Jadą też autokarami - dodała.

Rolnicy mają dojechać ciągnikami tylko do rogatek miasta
TVN24

11.47

Krajowa "ósemka" na wylocie z Białegostoku w kier. Warszawy jest blokowana przez rolników i ich maszyny - podaje reporter TVN24.

Część rolników przesiadła się do autokarów
TVN24

11.39

W związku z zapowiadanym protestem rolników wejście do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi od strony ul. Wspólnej będzie nieczynne w godz. 12.00-16.00 - informuje rzecznik prasowy ministerstwa.

Do budynku będzie się można dostać od strony ul. Żurawiej.

11.31

Rolnicy utrudniają też ruch na krajowej "12", na odc. Zwoleń – Radom w miejscowości Podzagajnik (woj. mazowieckie) - informuje dyżurny GDDKiA. Wyznaczono objazdy.

11.30

Utrudnienia też na krajowej "siódemce".

GDDKiA podaje: "Na drodze krajowej nr 7, odc. Jędrzejów – Kielce w miejscowości Podchojny (woj. świętokrzyskie) trwa akcja protestacyjna rolników polegająca na blokowaniu drogi. Wyznaczono objazd.

11.10

Pod Łowiczem rolnicy zostawili ciągniki i do Warszawy na pikietę pojechali autokarem - podaje reporter TVN24.

11.07

Na drodze nr 8 z Białegostoku do Warszawy rolnicy blokują drogę, ale zdecydowali się nie jechać w stronę Warszawy - informuje reporter TVN24.

Grupa ok. 40 ciągników z Zabłudowa, która blokowała krajową "19" do Warszawy się udała, ale nie dostała zgody na przejazd krajową "8". Pojadą drogami lokalnymi.

Protesty rolników
TVN24

11.00

W stolicy na razie nie ma utrudnień w związku z protestem rolników - informuje Komenda Stołeczna Policji.

Objazdy wytyczono za to na terenie Mazowsza. GDDKiA informuje o utrudnieniach na krajowej "dziesiątce" i "siedemnastce".

10.50

"Na drodze krajowej nr 10, odc. Sierpc - Drobin w miejscowości Borkowo Kościelne, trwa akcja protestacyjna rolników polegająca na blokowaniu drogi przez pojazdy rolnicze" - ostrzega dyżurny GDDKiA. Wyznaczono objazdy.

10.40

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje o utrudnieniach:

"Na drodze krajowej nr 17, na odc. Garwolin - Lublin w pobliżu miejscowości Potaszniki, trwa akcja protestacyjna rolników polegająca na blokowaniu drogi przez ciągniki rolnicze. Wyznaczono objazdy".

10.29

- Zbieramy na bieżąco informacje ze wszystkich regionów. Na razie rolnicy jadący od Białegostoku nie dotarli jeszcze do granic Mazowsza – informuje Agnieszka Stefańska z GDDKiA.

10.10

W kierunku Warszawy ruszyli też rolnicy z miejscowości Zdany pod Siedlcami. To największa jak dotąd grupa protestujących: około 100 rolników i kilkadziesiąt maszyn.

10.00

Reporter TVN24 podaje, że grupa kilkudziesięciu rolników ruszyła ciągnikami z Zabłudowa na Podlasiu w kierunku Warszawy.

Rolnicy ruszyli na Warszawę
TVN24

9.50

Kilkadziesiąt ciągników i około setka rolników w miejscowości Zdany pod Siedlcami szykują się do wyjazdu w stronę Warszawy.

Jak mówi reporterka TVN24 Marta Klos, rolnicy mają zostawić maszyny na rogatkach stolicy, a na pikietę pod ministerstwem rolnictwa pojechać autokarami. Nie wykluczają jednak, że do Warszawy wjadą jednak ciągnikami. Na takie rozwiązanie nie zgodziła się wcześniej policja.

8.55

Przed Ministerstwem Rolnictwa przy ul. Wspólnej pojawili się już działacze rolniczego OPZZ. Rozstawiają oni barierki i rozmawiają z policjantami.

- Cały czas trwają przymiarki do manifestacji. Na miejscu pojawiła się też policja, która uzgadniała z protestującymi, jak ten protest ma wyglądać - informowała po godz. 8 reporterka TVN24.

Rolnicy zapowiedzieli, że pikieta rozpocznie się przed ministerstwem ok. godz. 14. Wtedy też w przedstawiciele protestujących mają spotkać się z ministrem Markiem Sawickim. Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ, poinformował wczoraj, że w manifestacji może wziąć udział około tysiąca osób.

Będzie pikieta przed ministerstwem
TVN24

W związku z protestem zablokowana będzie część Książęcej. Czytaj więcej o utrudnieniach.

Protest rolników
targeo.pl, tvn24.pl

Zobacz mapę w dużym formacie.

8.50

Przygotowania do manifestacji trwają także w Zabłudowie, na drodze krajowej nr 19 z Białegostoku do Lublina. Do tej pory zgromadziło się tam kilkudziesięciu protestujących. Około godz. 9 rolnicy wyruszyć mają w kierunku stolicy. Na przedmieścia dojadą około godz. 14.

Około dwóch godzin zajmie z kolei rolnikom dojazd do stolicy spod Łowicza. Jak relacjonuje reporter TVN24, protestujący szykują się już do wyjazdu. - Cały czas na miejsce zbiórki przyjeżdżają kolejne ciągniki. Część protestujących zapowiedziała, że przyłączy się do kolumny pojazdów po drodze. Na razie nie wiadomo, jak duża będzie to grupa - informuje.

Tak rolnicy przygotowują się do protestu:

Rolnicy wyruszą z Podlasia
TVN24
Rolnicy wyruszą spod Łowicza
TVN24

- Mam nadzieję, że rolnicy będą stosować się do wczorajszych ustaleń z policją. W stolicy obowiązuje zakaz wjazdu ciągników, dlatego rolnicy zostawią swoje pojazdy na rogatkach – informuje Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Rolnicy mają zostawić ciągniki na rogatkach:

Ciągniki nie wjadą do Warszawy
targeo.pl, tvn24.pl

Zobacz mapę w dużym formacie.

Policyjna infolinia

- Będziemy łączyć się z komendami wojewódzkimi, żeby wiedzieć, skąd jadą rolnicy - powiedział na antenie TVN24 Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Większe siły policyjne będą czuwały nad demonstracją w samej Warszawie. - Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji konfliktowych - dodał Sokołowski.

Od godziny 10.00 działać będzie policyjna infolinia o utrudnieniach. Informacje uzyskamy pod numerem: 22 603 80 38.

Rolnicy porozumieli się z policją
TVN24

Manifestacja nielegalna

Jak poinformował stołeczny ratusz, rolnicy nie dostali zgody na zorganizowanie pikiety, ponieważ spóźnili się ze złożeniem potrzebnych wniosków.

- Czy organizator przeprowadzi demonstrację czy nie, to już jest jakby jego decyzja, ale nie będzie ona legalna – poinformowała wczoraj Ewa Gawor z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.

Dlaczego protestują?

Protest rolników trwa już od kilku dni. Pierwsza blokada powstała z inicjatywy OPZZ RiOR w ubiegły poniedziałek w Zdanach koło Siedlec.

Jednym z głównych postulatów manifestujących rolników jest wypłata odszkodowań za szkody wyrządzane przez dziki oraz interwencja rządu na rynku mleka i wieprzowiny. Protestujący domagają się także odwołania ministra rolnictwa Marka Sawickiego.

- Za tę ignorancję, za szyderstwo, jakiego dopuścił się w stosunku do polskich rolników w ostatnich swoich wypowiedziach, poprzeczka polskich rolników poszła w górę. Żądamy, oprócz naszych postulatów, natychmiastowego odwołania Marka Sawickiego z funkcji ministra rolnictwa i rozwoju wsi – mówił w czasie wtorkowej konferencji prasowej Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ.

Zdjęcie główne: PAP

jk/lulu