Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Ciągnął psa na lince. Zwierzę uśpiono. Wysoka nagroda za wskazanie oprawcy

Warszawa

TVN24Szukają człowieka, który zakatował psa

Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych szuka człowieka, który skatował psa i oferuje wysoką nagrodę za pomoc w ustaleniu tożsamości oprawcy. Zwierzę było prawdopodobnie ciągnięte na lince za samochodem. Rany były na tyle poważne, że psa trzeba było uśpić. Sprawą zajęła się Justyna Zuber, reporterka programu "Polska i Świat".

Pies został znaleziony nieco ponad tydzień temu w gminie Serock między Maryninem a Stanisławowem. Konał w rowie, z którego wyciągnął go Krzysztof Stankiewicz. To on zawiózł zwierzę do straży miejskiej, stamtąd trafiło ono do lecznicy w Nowym Dworze Mazowieckim.

Ciągnięty na lince

Pies najprawdopodobniej był ciągnięty na lince za samochodem, o czym świadczą obrażenia - głęboka rana wokół szyi, otarcia do kości na łapach, złamany kręgosłup.

Lekarze uznali, że nie ma szansa na uratowania psa i podjęli decyzję o jego uśpieniu. - Zdecydowaliśmy o tym, żeby skrócić cierpienia zwierzęcia - mówi Krzysztof Zdeb, weterynarz, który próbował ratować psa.

25 tysięcy zł nagrody

Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych, która od początku zajmowała się sprawą, za wszelką cenę chce znaleźć oprawcę i postawić go przed sądem. Za informacje, które pomogą w jego identyfikacji oferuje 25 tysięcy złotych. - Zrobiliśmy tylko ogłoszenie w internecie, natomiast sponsorzy sami się znaleźli. Zależy nam by złapać tego człowieka, bo dzisiaj jest to pies, a jutro może być to dziecko – mówi Iwona Kowalik z fundacji.

Co grozi człowiekowi, który skatował psa? - Taki rodzaj znęcania się nad zwierzęciem jest traktowany jako przestępstwo wykonywane ze szczególnym okrucieństwem. Grozi za to kara więzienia do lat trzech – komentuje Michał Gostkowski, prawnik z towarzystwa Animals.

Jeśli sprawca zostanie wskazany, ocena czynu zależy już od interpretacji sądu. – To zależy od realiów i dowodów, jakie dostarczą osoby, które wskażą go jako sprawcę. Czy ktoś go widział, czy jest w stanie dokładnie opisać to co widział – dodaje Gostowski.

Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości człowieka proszone są o kontakt pod numerem telefonu 795 845 242 lub mailowo: fpbm_adopcje@wp.pl.

jb/b