"Chopin Express" na lotnisko

Warszawa

| Polska Agencja Prasowafot. TVN24

- Korki w Warszawie? Jest coraz lepiej! - mówiła w TVN24 prezydent Warszawy i zachęcała do korzystania z komunikacji miejskiej. - A ta się rozwija - podkreślała i zapowiedziała dużą zmianę w zimie, kiedy zakończą się prace nad połączeniem kolejowym centrum z lotniskiem Chopina.

- To będzie taki "Chopin Express", tak jak w Londynie jest Heathrow Express - cieszyła się w TVN24 prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Choć na razie nie będzie równie szybki - zaznaczyła. - Przystanki na trasie będą udostępnione dla warszawiaków. To ma być istotny środek komunikacji miejskiej - wyjaśniła.

Tunel a nad nim trasa

Połączenie z lotniskiem przebiegać będzie przez przystanki Warszawa Zachodnia, Aleje Jerozolimskie, Rakowiec, Żwirki i Wigury oraz Warszawa Służewiec. To właśnie za tą ostatnią stacją zaczyna się ponad kilometrowa linia kolejowa do lotniska.

Prace mają zakończyć się pod koniec listopada. W grudniu mają pojawić się pociągi - zapowiadają kolejarze.

Jeden most otworzą, drugi zamkną?

A co dla kierowców? Na pewno ulży im Most Północny, chociaż kolejne utrudniena przyniesie remont mostu Grota-Roweckiego - zapowiedziała prezdent.

Jak dowiedział się z kolei dziennikarz tvnwarszawa.pl, remont ten wcale nie jest pewny. Co prawda Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma ważne pozwolenie na budowę, ale nie ma na ten cel środków.

– Planujemy remont jak najszybciej po oddaniu Mostu Północnego. Ministerstwo Infrastruktury obiecało sfinansować inwestycję z zaoszczędzonych na przetargach kolejowych środków. Ale Generalna Dyrekcja nie potrafi dziś podać, kiedy planuje rozpocząć remont - usłyszeliśmy w GDDKiA.

"Korki coraz mniejsze"

Pytana o korki na warszawskich ulicach Gronkiewicz-Waltz, zaznaczyła: - Myślę, że sytuacja znacznie się poprawiła. Dziś dojechałam w 10 minut do Śródmieścia. Ze względu na to, żę są wyższe ceny ropy ludzie przesiadają się do transportu publicznego, który staramy się sukcesywnie poprawiać - tłumaczyła.

Odniosła się też do dyskutowanego wśród urzędników od dłuższego czasu pomysłu wprowadzenia opłat za wjazd do centrum. - Kiedy mieszkałam w Londynie, musiałam płacić 5 funtów za wjazd do centrum - opowiadała. - Uważamy, że jeszcze nie jest czas na wprowadzenie takich opłat w Warszawie - dodała.

mz/roody