Chmielna wystrzeli do 300 metrów?

Warszawa

fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci
fot. MWH Architekci

Chmielna Tower, 282-metrowy budynek miliardera Jana Kulczyka, który ma stanąć przy skrzyżowaniu Chmielnej i Miedzianej, dostał zielone światło – pisze "Gazeta Stołeczna". To szansa także dla innych inwestorów.

Działka leży w terenie ochronnym lotniska Okęcie, w związku z czym do tej pory w tym rejonie nie można było budować wyżej niż 130 m. Inwestor - miliarder Jan Kulczyk - dostał więc jeszcze kilka lat temu decyzję o warunkach zabudowy na taką wysokość.

Do 300 metrów

Obecnie starania o nowe warunki zabudowy umożliwia mu nowe studium aeronautyczne, które opracowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Dopuszcza wysokość 300 m.

- O taką decyzję o warunkach zabudowy występujemy - mówi "Stołecznej" Andrzej Wyszyński, architekt projektujący dla Kulczyka.

– Budynki o wysokości około 290 m w rejonie pl. Zawiszy nie będą mieć wpływu na bezpieczeństwo procedur podejścia do lądowania i odlotu na Lotnisku Chopina – tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Stołeczną" Grzegorz Hlebowicz rzecznik PAŻP.

Będą kolejne?

Precedensowe uchylenie obostrzeń to szansa nie tylko dla Chmielna Tower. W rejonie Towarowej i placu Zawiszy projektowane są inne budynki. Do tej pory ich wysokość była ograniczana do 130 m (przykładem wieżowiec Ghelamco planowany przy pl. Zawiszy). Najprawdopodobniej i one wystrzelą teraz w górę - pisze "Stołeczna".

wp/mz