Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Chińczycy jadą, Wisłostrada stoi. "Wściekli kierowcy wychodzą z aut"

Warszawa

Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.plWisłostrada w korku

W popołudniowym szczycie policja zablokowała Wisłostradę w stronę Łomianek. Utrudnienia miały związek z przejazdem delegacji z Chin, której towarzyszą szczególne środki bezpieczeństwa. Jak relacjonował reporter tvnwarszawa.pl, kierowcy byli wściekli.

Po godz. 17, w samym środku popołudniowego szczytu znów doszło do poważnych utrudnień. Miały związek z przejazdem ochranianej kolumny aut. - Wisłostrada była zablokowana od mostu Poniatowskiego do mostu Gdańskiego w kierunku Łomianek - podawał Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

Kierowcy wychodzili z aut

Jak relacjonował, Wisłostradą przejechała kolumna samochodów z delegacją polityków. - Kierowcy byli zirytowani, wychodzili z samochodów, trąbili, krzyczeli. Wytworzył się ogromny korek, były przecież godziny popołudniowego szczytu - informował.

Rafał Retmaniak z biura prasowego stołecznej policji potwierdzał, że ruch został zablokowany w związku z przejazdem delegacji chińskich polityków.

"Dokładnie 45 minut radiowozy blokowały wjazd na wschodnią jezdnię Wisłostrady. Objazdów - żadnych, informacji - żadnych, policjanci - bezradni, strażnicy miejscy - wściekli. Kierowcy po 15 minutach zaczęli trąbić, po 5 kolejnych zrezygnowali" - pisał na warszawa@tvn.pl Rafał.

- Po przejeździe ruch został przywrócony. Ewentualne utrudnienia mogły wynikać z tego, że przejazd miał miejsce w momencie "szczytu warszawskiego", w którym, w przypadku zatrzymania ruchu, łatwo o korek - sprecyzował policjant.

Dziesiątki stłuczek

Ale jak donosił nasz reporter, otwarcie drogi nie sprawiło jej natychmiastowego udrożnienia. -Kilkudziesięciominutowe zamknięcie Wisłostrady kompletnie sparaliżowało ruch. Czerniakowska nadal stoi, korki są dużo większe niż codziennie w godzinach szczytu - informował ok. godz. 18.10 Węgrzynowicz i dodał, że patrole nie odjechały z miejsc, w których stały, więc niewykluczone, że ruch znów zostanie wstrzymany.

Policja nie chce tego oficjalnie potwierdzić. Dlaczego? - Ze względów bezpieczeństwa nie możemy podać trasy po której przejedzie kolumna aut. Sytuacja na drogach jest dziś specyficzna, wielu policjantów jest zaangażowanych w zapewnienie ochrony delegacji, a do tego dochodzi niekorzystna pogoda. W ciągu kilku godzin dostaliśmy kilkadziesiąt zgłoszeń o różnego rodzaju zdarzeniach drogowych - mówił Retmaniak.

Wieczorem znów zamknięli

Po godz. 19 potwierdziły się przypuszczenia naszego reportera. Wisłostrada po raz kolejny została zamknięta, tym razem na kilkanaście minut. - Rzeczywiście, wstrzymaliśmy ruch na czas przejazdu delegacji - podsumował policjant.

Wtorek to ostatni dzień pobytu delegacji z Chin z Polsce.

Do podobnych utrudnień doszło rano.

Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Zablokowana Wisłostrada | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl

kz/b