Chcieli zmieniać Warszawę. Wietnamczycy bez mandatów

Warszawa

Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.plOd lewej Ton Van Ahn, Tuong Ngo Van i Nga Phan Vien

Chcieli być radnymi. W rozmowach z tvnwarszawa.pl deklarowali, że chcą zmieniać Warszawę. Wietnamczycy, którzy startowali do rad dzielnic, nie zdobyli wystarczającej liczby głosów - wskazują nieoficjalne wyniki wyborów. Najprawdopodobniej nie wejdą też do Rady Warszawy.

Ton Van Anh kandydowała do rady dzielnicy Śródmieście z list Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej. Jak poinformował Andrzej Kozicki z Miasto Jest Nasze, w Śródmieściu PO będzie miała 11 radnych, a PiS 10. Cztery mandaty trafią do aktywistów z Miasto Jest Nasze.

WWS zdobyła za mało głosów, zatem do rady nie wejdzie też Ton Van Anh.

Bez mandatów na Ochocie

Nga Phan Vien z listy Ochockiej Wspólnoty Samorządowej starała się o mandat radnej w tej dzielnicy. Trung Duc La kandydował z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Po osiem mandatów na Ochocie zdobyły PO i PiS. Po trzy mandaty trafiły do SLD i Ochockiej Wspólnoty Samorządowej, jednego przedstawiciela wprowadzi komitet Ochocianie. Jednak jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie w urzędzie dzielnicy, ani Nga Phan Vien, ani Trung Duc La nie udało się wejść do rady.

Co z radą miasta?

Wciąż nie ma informacji, jakie są wyniki głosowania do Rady Warszawy. Kandydowało do niej dwóch Wietnamczyków: Tuong Ngo Van z WWS i Truong Ahn Tuan z SLD. Jak przyznają stołeczni politycy, z którymi rozmawialiśmy o wynikach wyborów, panuje "bardzo duży bałagan". Nie udało się dowiedzieć w komisjach, jak warszawiacy podzielili mandaty.

"Gazeta Stołeczna" z kolei ustaliła, że przewagę w Radzie Warszawy będzie miała PO, a drugą siłą będzie PiS. Szanse na wprowadzenie swoich radnych ma SLD. Według informacji gazety mniejsze szanse na mandat ma Piotr Guział z WSS.

Możliwe, że PKW poda oficjalne wyniki wyborów we wtorek wieczorem.

Z kandydatami do Rady Warszawy rozmawiał Jarosław Kuźniar:

Goście TVN 24
TVN 24

Czytaj też: Wietnamczycy walczą o władzę.

lata,wp //mz