"Chcę w poniedziałek zwołać pierwsze posiedzenie komisji weryfikacyjnej"

Warszawa

TVN24Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki

- W poniedziałek chcę zwołać pierwsze posiedzenie komisji weryfikacyjnej, które podejmie decyzje, w sprawie jakich nieruchomości będą wszczynane postępowania - powiedział dziennikarzom przewodniczący komisji, wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Według Jakiego w piątek ma zostać powołana rada społeczna, która będzie opiniowała wszystkie decyzje komisji weryfikacyjnej powołanej do zbadania reprywatyzacji w Warszawie.

- Będzie się ona składała z przedstawicieli wszystkich - z czego się bardzo cieszymy - najbardziej znaczących stowarzyszeń w Warszawie, które zajmowały się reprywatyzacją - powiedział w czwartek dziennikarzom wiceminister sprawiedliwości.

- W poniedziałek chcę zwołać pierwsze posiedzenie (komisji - red.), które podejmie decyzję, w sprawie jakich nieruchomości będziemy wszczynali postępowanie. Wszystko się ruszy. Mam nadzieję, że w przeciągu co najmniej miesiąca poznamy pierwsze decyzje - zadeklarował Jaki.

Członków powoła Sejm

Dopytywany, które nieruchomości trzeba zbadać jako pierwsze, odpowiedział, że ma swoje typy, ale nie chce ich przedstawiać, bo to mogłoby spowodować "ruch na rynku".

W komisji weryfikacyjnej ma być łącznie ośmiu członków: czterech przedstawicieli PiS oraz po jednym z pozostałych klubów sejmowych: PO, Nowoczesnej, PSL i Kukiz'15. Członków powoła jeszcze w czwartek wieczorem Sejm.

Komisja może np. utrzymać w mocy decyzję reprywatyzacyjną (uznać słuszność zwrotu nieruchomości), albo uchylić ją i podjąć decyzję merytoryczną, która pozwoli odebrać bezprawnie pozyskaną nieruchomość. Będzie też mogła uchylić decyzję reprywatyzacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który ją wydał, wraz z wiążącymi wskazaniami co do dalszego postępowania.

175 postępowań

Powołanie komisji to pokłosie afery reprywatyzacyjnej w stolicy, która głośna stała się latem 2016 r. po ujawnieniu przez "Gazetę Wyborczą" szczegółów sprawy wartej ok. 160 mln zł działki przy Pałacu Kultury i Nauki, pod dawnym adresem Chmielna 70. Na mocy decyzji ratusza z 2012 r. została ona przejęta przez trzy osoby, które nabyły roszczenia od spadkobierców - mimo że odszkodowanie za nią przyznano ostatniemu przedwojennemu właścicielowi, obywatelowi Danii.

Prokuratorskie zarzuty mają już osoby zaangażowane w zwrot działki, m.in. b. urzędnik ratusza Jakub R. i znany adwokat Robert N. Trwa 175 postępowań prokuratorskich ws. stołecznej reprywatyzacji.

"Moim celem jest przywrócenie sprawiedliwości"TVN24
wideo 2/4
Agnieszka Kłąb o wejściu Patryka Jakiego do ratuszaTVN24
wideo 2/2

PAP/b