Chcą przedłużyć Woronicza ... przez zamknięte osiedle

Warszawa

Nowe połączenie między Ochotą a Mokotowem zaprojektowali planiści, tworzący plan zagospodarowania Służewca. Chcą przedłużyć ulicę Woronicza do Żwirki i Wigury przez teren grodzonego osiedla - poddaje "Gazeta Stołeczna".

O wydłużenie ulicy apelują mieszkańcy bloków przy ul. Etiudy, bo właśnie przez nią skracają sobie drogę kierowcy ze Służewca. W efekcie tworzy się ogromny korek.

Może wiaduktem?

Stąd pomysł na przebicie Woronicza do ul. Żwirki i Wigury. Planiści z firmy Davos na początku brali pod uwagę możliwość połączenia jej z ul. 1 Sierpnia wiaduktem. Później ją odrzucili, bo kolidowałaby z planowaną w tym rejonie trasą NS.

Architekci zaproponowali zatem, żeby Woronicza, tuż za Etiudy Rewolucyjnej skręcała łukiem na północ i została doprowadzona do małej uliczki Wyjazd, która miałaby być poszerzona do dwóch pasów w każdą stronę.

Problem w tym, że uliczka kończy się szlabanem przy wjeździe na osiedle Marina Mokotów.

Będzie przeszkadzać mieszkańcom

Dalej biegnie ulica Wyględowska, która jest w prywatnych rękach. Pomysł jej otworzenia nie podoba się deweloperowi. – Ten pomysł może mieć ujemny wpływ na jakość życia okolicznych mieszkańców, a także na zabytkową aleję lip przy Żwirki i Wigury – przekonuje na łamach gazety Tomasz Konarski, wiceprezes Qualii.

Szczegóły zmian w ewentualnym przebiegu ulic będą omawiane także w planie zagospodarowania, obejmującym osiedle Marina Mokotów.

ran/mz