Chcą kar dla pirata ze Świętokrzyskiej. Dwa wnioski, 11 zarzutów

Warszawa

Youtube.com /Stop BuractwuKierowcy grozi do trzech lat więzienia i grzywna

Policja skierowała do sądu i prokuratury wnioski o ukaranie kierowcy volvo, który półtora tygodnia temu jeździł po ścieżce rowerowej na ulicy Świętokrzyskiej i lawirował między jednośladami.

Jak informuje Edyta Adamus z biura prasowego komendy stołecznej, policjanci zakończyli zbieranie materiałów dotyczących pirata ze Świętokrzyskiej, który urządził sobie niebezpieczny rajd po ścieżce rowerowej.

- Złożyliśmy dwa wnioski. Do sądu o ukaranie kierowcy za łamanie przepisów ruchu drogowego i drugi do prokuratury o naruszeniu zakazu prowadzenia pojazdów – informuje Edyta Adamus z komendy stołecznej policji.

Grozi mu grzywna i więzienie

Jak już wcześniej informowaliśmy, za stworzenie zagrożenia dla innych uczestników ruchu i łamanie przepisów Krystian Z. może zostać ukarany grzywną. Funkcjonariusze przeanalizowali film od internauty i naliczyli 10 wykroczeń popełnionych przez 34-latka. To m.in. przejazd przez powierzchnię wyłączoną z ruchu, nadużywanie sygnałów dźwiękowych, przejazd przez linię ciągłą i powodowanie zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Dotkliwszy wyrok może usłyszeć za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów. - Za ten czyn grozi do trzech lat więzienia – precyzuje Adamus.

Nagrany przez rowerzystę

Rajd czarnego volvo nagrał jeden z rowerzystów i umieścił go w sieci. Po tym, jak internauta przesłał na policję nagranie, na którym widać, jak volvo szaleje po ścieżce rowerowej, funkcjonariusze poszukiwali kierowcy samochodu. Mężczyzna jednak sam zgłosił się na policję i przyznał do prowadzenia pojazdu.

Samochód na ścieżce rowerowej
Youtube.com /Stop Buractwu

Tak policja skomentowała zachowanie kierowcy:

Policja ocenia zachowanie kierowcy
Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl

jk/ran