Chanukowe świece w centrum

Warszawa

Chanukowa instalacja pojawiła się na placu Defilad - fot

Rozpoczęła się Chanuka - żydowskie święto świateł. Pierwszą chanukową świecę zapalił we wtorek na warszawskim placu Grzybowskim naczelny rabin Polski Michael Schudrich w asyście wiceprezydenta miasta, Włodzimierza Paszyńskiego. Chanukowa instalacja pojawiła się też przed PKiN.

- Chanuka jest dla Żydów symbolem walki o ich wiarę. Chcemy też w ten sposób podziękować Bogu za jego pomoc i obecność - powiedział podczas uroczystości Michael Schudrich.

Zapalane na placu chanukowe świece to budzący nadzieję, symboliczny ogień - mówił wiceprezydent Włodzimierz Paszyński.

Na pl. Grzybowskim zabrzmiały tradycyjne pieśni żydowskie w wykonaniu chóru Clil. Potem świętujący zostali zaproszeni do Synagogi im. Nożyków, gdzie mogli spróbować chanukowych potraw - placków i pączków z konfiturą. Po uroczystości goście udali się na Chanuka Party, zorganizowane przez Gminę Żydowską w Warszawie.

8 dni obchodów

Chanuka trwa 8 dni. Warszawska Gmina Żydowska zaplanowała na ten czas imprezy i spotkania z rabinami. W środę ma się odbyć wieczór muzyczny z rabinem Tysonem Herbergerem, a w sobotę - wieczór gier chanukowych.

Świeca symbolem chanuki

W tym roku Chanuka przypada od 20 do 27 grudnia. Podczas trwającego osiem dni święta każdego dnia na chanukowym dziewięcioramiennym świeczniku Żydzi zapalają jedną świecę. Na dziewiątym, pomocniczym ramieniu świecznika znajduje się szames - świeczka, od której płomienia odpala się kolejne.

Święto świateł zostało ustanowione po zwycięstwie Machabeuszy nad Grekami. Grecki władca Antioch IV, zdobywając wcześniej Jerozolimę, zabronił żydowskich obrządków i nakazał prześladowanie niestosujących się do zakazu. Po pokonaniu najeźdźców w grudniu 164 roku przed Chrystusem Żydzi ponownie poświęcili Świątynię Jerozolimską, gdzie podczas najazdu grecki król wprowadził kult jednego z hellenistycznych bóstw.

fot
fot
fot
Na placu Grzybowskim - fot
fot
fot
fot
Na placu Grzybowskim - fot
fot
fot

PAP//mz