Chada wciąż poszukiwany. Policja: weryfikujemy informacje

Warszawa

fot. KSP / film: TVN24Stołeczna policja poszukuje znanego rapera

Policja nadal nie zatrzymała rapera Tomasza Chady, który jest poszukiwany listem gończym. Tymczasem na oficjalnym profilu muzyka pojawiają się wpisy. - Weryfikujemy informacje, które do nas docierają - stwierdzają lakonicznie funkcjonariusze.

Jak pisaliśmy w poniedziałek, policjanci poszukują 36-latka który odbywał karę więzienia i nie wrócił do zakładu karnego po przerwie. Prosili też o kontakt osoby, które mogą znać miejsce jego pobytu.

Czy coś się od tego czasu zmieniło?

Ktoś zdradził miejsce pobytu?

Na profilu muzyka, w jednym z serwisów społecznościowych, pojawiła się informacja: "No i piękne - wręcz klasyczne-, jakaś fajka sprzedała miejsce gdzie czasami urzędowałem. Życzliwych widać nie brakuje. Tak czy siak nie tym razem panowie. PS przestańcie nachodzić, straszyć i szantażować bogu ducha winną rodzinę i zabierzcie się lepiej za pedofili, gwałcicieli i tych, którzy znęcają się na swoich rodzinach!!!" (pisownia oryginalna) - brzmi wpis.

- Mężczyzna nie został zatrzymany - powiedziała w środę rano Joanna Węgrzyniak z komendy na Pradze Południe.Węgrzyniak przekazała, że funkcjonariusze weryfikują wszystkie informacje, które docierają do nich w tej sprawie. - Korzystamy również z internetu - zaznaczyła.

W niedzielę na profilu Chady opublikowano z kolei zdjęcie ze stadionu, opatrzone komentarzem: "BRAWO. Nie dość, że Niemcy wrócili bez punktów to jeszcze kilku ich kibiców powróci bez samochodu. Tak trzymać!"

Policja sprawdziła, że nikt przy wejściu na spotkanie reprezentacji Polski na Stadionie Narodowym nie posługiwał się biletem z imieniem i nazwiskiem poszukiwanego rapera. Funkcjonariusze sprawdzają jeszcze, czy nie dostał się on na stadion w inny sposób.

Warszawski raper

Chada to warszawski raper. Tworzył skład Proceder, występował też gościnnie na pierwszej płycie Molesty.ran/mz