Ceny mieszkań biją rekordy

Warszawa

Metrohouse i ExpanderŚrednie ceny transakcyjne

Warszawa to jedno z miast, w których w październiku odnotowano rekordowe kwoty za metr kwadratowy mieszkania na rynku wtórnym. Zdaniem ekspertów sytuację na rynku podgrzewa bardzo dobra sytuacja na rynku pracy oraz bardzo tanie kredyty.

Jak wynika z raportu Metrohouse i Expandera, najwyższe miesięczne wzrosty w październiku odnotowano we Wrocławiu i w Łodzi. Mieszkania są tam droższe odpowiednio o 3,7 i 3,6 procent w porównaniu do września. Stosunkowo niższe procentowe wzrosty dotyczą Warszawy (2,8 procent), choć tu płacimy już za metr kwadratowy ponad 8500 zł.

"Warte odnotowania jest, że już ponad 36 procent transakcji w stolicy przeprowadzana jest w cenach wyższych niż 10 tysięcy złotych za metr kwadratowy. Natomiast ceny niższe niż 6 tysięcy złotych dostępne są w większości tylko w budownictwie wielkopłytowym na przykład na Targówku i Białołęce" - wskazał, cytowany w raporcie Metrohouse i Expandera, Marcin Jańczuk z Metrohouse.

W Gdańsku, Warszawie i we Wrocławiu w październiku odnotowano rekordowe kwoty za metr kwadratowy, nienotowane nigdy wcześniej w raporcie Metrohouse i Expandera.

Inwestorzy nadal na fali

Zdaniem ekspertów, obserwowane wzrosty cen to poniekąd zasługa "inwestorów" nabywających mieszkania na wynajem.

"Niezależnie od miasta, najczęstszym produktem inwestycyjnym są niewielkie mieszkania położone w dzielnicach zlokalizowanych w bliskiej odległości od centrum miasta" - wskazał Jańczuk. "W przypadku największych miast prym wiodą inwestycje deweloperskie. Jednak w przypadku takiego zakupu należy przygotować dość solidną analizę rentowności przedsięwzięcia. Powodem są duże podwyżki cen materiałów budowlanych i wykończeniowych oraz robocizny, co w perspektywie gruntownego remontu mieszkania ma duże znaczenie dla atrakcyjności inwestycji" - dodał.

Duża grupa nabywców preferuje natomiast lokale z rynku wtórnego, gdzie koszty remontowe mogą być znacznie niższe, a sam proces przystosowania lokalu do wynajmu trwa krócej niż przy mieszkaniu z rynku pierwotnego.

Dostępność kredytów hipotecznych

Jednocześnie eksperci przypominają, że zdolność kredytowa spada od maja 2015 roku i w tym czasie zmniejszyła się aż o 30 procent. W przypadku 3-osobowej rodziny z dochodem 5000 zł netto dostępna kwota kredytu spadła w omawianym okresie z 466 tys. zł do 330 tys. zł.

"W minionym miesiącu minimalnie ona wzrosła. Niestety może to być jedynie chwilowa poprawa. Ze względu na prognozy mówiące o spowolnieniu gospodarczym banki wolą zachować ostrożność w tej kwestii. Na większą poprawę raczej nie ma więc co liczyć" - ocenił Jarosław Sadowski z Expandera.

Dodał jednak, że pomimo, iż dostępność kredytów jest dużo gorsza niż 2-3 lata temu, to obecnie cieszą się one ogromnym zainteresowaniem. "W dużej mierze wynika to z niskiego bezrobocia, rosnących płac i tego, że kredyty są obecnie bardzo tanie" - wskazał Sadowski.

Jak czytamy w raporcie, nadal najtańsze są kredyty z wkładem własnym przekraczającym 20 procent. Ich średnia marża nadal wynosi bowiem 2,02 procent.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24BIS.PL

ZOBACZ MATERIAŁ O MIESZKANIACH TRENINGOWYCH DLA BEZDOMNYCH:

Mieszkania treningowe dla młodych bezdomnychTVN24
wideo 2/2

mb//dap