Cena biletów nie wzrosła, ZTM zarobił więcej

Warszawa

Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.plZTM zadowolony z dotychczasowych wyników

Po siedmiu miesiącach od wprowadzenia nowej taryfy biletowej, wzrosły wpływy z biletów komunikacji miejskiej. Kontrolerzy złapali też więcej gapowiczów. Sprawiło to, że w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, pieniędzy jest więcej o ponad 13 milionów złotych.

W okresie od stycznia do lipca, wpływy za bilety w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku wzrosły dokładnie o 13 583 159 zł.

- Jesteśmy zadowoleni ze sprzedaży. Uruchomiliśmy kolejne punkty dystrybucji i automaty biletowe. Zwiększyliśmy też zakres i rodzaj kontroli biletów w środkach komunikacji miejskiej – mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej Wiesław Witek, dyrektor ZTM.

Złapali więcej gapowiczów

Jak podkreślił, na wynik finansowy złożyły się także wpływy z mandatów. - Liczba kontrolerów biletów wzrosła do 202, ale nie są to pracownicy etatowi. Korzystamy w tym zakresie z pomocniczej służby – tłumaczył Witek.

Dla porównania, w lipcu 2013 roku ZTM dysponował 115 kontrolerami. Dzięki zwiększeniu obsady liczba kontroli wzrosła o 5 procent, a liczba złapanych gapowiczów o 7444 osoby.

Rośnie sprzedaż 75-minutowych

Przypomnijmy, od 1 stycznia obowiązują nowe taryfy biletowe. Ratusz odwołał planowaną na początek roku, trzecią podwyżkę cen biletów. Fala krytyki jaka spadła na władze, sprawiła, że drastycznych podwyżek nie było, a wręcz przeciwnie - w ramach Karty Warszawiaka część biletów potaniała. Wniosek o jej wydania do lipca złożyło ponad 402 tys. osób. Na nowej taryfie skorzystały też rodziny z więcej niż trójką dzieci.

Zlikwidowane zostały bilety jednorazowe oraz trzydniowy, 40-minutowy oraz 60-minutowy. W zamian wprowadzono bilety 75-minutowy za 4,4 zł i weekendowy za 28 zł oraz 40 zł dla grup do 5 osób.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tych zmian. Jest bardzo wyraźny wzrost sprzedaży biletów 75-minutowych. Dużym zainteresowaniem cieszą się też bilety weekendowe - informował Witek i dodał, że tych ostatnich pasażerowie najwięcej skasowali w marcu - ponad 40 000 sztuk.

Do końca roku na koncie ma być 800 mln zł

Witek podkreślił, że zanosi się na to, że ZTM wykona założony plan finansowy. - Zrealizowaliśmy do tej pory założony plan przychodów, na naszym koncie już pojawiła się kwota 460 mln zł. Plan na cały rok zakłada 800 mln zł, także jesteśmy na dobrej drodze, by ten plan całościowo wykonać – podsumował dyrektor.

Nowa taryfa obowiązuje od 1 stycznia tego roku:

O zmianach cen biletów mów Hanna Gronkiewicz-Waltz
TVN24

kś/b