CBA wjedzie do Centrum Zdrowia Dziecka?

Warszawa

TVN24Centrum Zdrowia Dziecka tonie w długach

Są już pierwsze ustalenia z kontroli ministerstwa zdrowia w Centrum Zdrowia Dziecka. Jak informuje Radio ZET, przez trzy lata pełnomocnikiem byłego już dyrektora szpitala był członek rady nadzorczej dwóch firm handlujących długami centrum. Resort zdrowia nie wyklucza, że sprawę skieruje do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Kontrolerów z Ministerstwa Zdrowia zainteresowały decyzje byłego już wieloletniego szefa Centrum Zdrowia Dziecka Macieja Piróga. Jak informuje Radio ZET, chodzi m.in. o ogromny dług centrum - ponad połowa jest w rękach firm handlujących długami.

Eksperci ustalili, że przez ponad trzy lata pełnomocnikiem dyrektora Piróga był Michał Kornatowski. W tym samym czasie zasiadał w radzie nadzorczej spółki Magellan. To właśnie jej szpital jest winien dzisiaj 62 mln złotych. Kornatowski jest również w radzie nadzorczej spółki Electus. Jej z kolei CZD jest winne ponad 14 mln złotych.

W rozmowie z dziennikarzami radia Piróg twierdzi, że nie było mowy o żadnym konflikcie interesów.

Intratny kontrakt na wycinanie migdałków

Kontrolerzy zainteresowali się również spółką powołaną przez byłego dyrektora CDZ. Zarządzała ona dwoma hotelami i blokami pracowniczymi należącymi do szpitala. Spółka przynosiła szpitalowi znikome zyski, mimo to jej prezes zarabiał ponad 200 tys. złotych rocznie.

Radio ZET przytacza również kontrakt jednego z lekarzy centrum. Chodzi o ordynatora jednego z oddziałów lecznicy, który podpisał kontrakt na wycinanie migdałków. Opiewał on na kwotę 8 mln złotych. Nowa dyrekcja CZD umowę już zerwała.

200 mln długu

CZD - z powodu braku pieniędzy - na początku października ograniczyło planowe przyjęcia pacjentów do czterech klinik. Pomoc udzielana jest chorym z zagrożeniem życia lub z możliwością pogorszenia stanu zdrowia. Obecnie Centrum jest zadłużone na około 200 mln zł.

W drugiej połowie października CZD przygotowało plan naprawczy, do którego krytycznie odniósł się resortowy zespół zajmujący się restrukturyzacją CZD. Centrum planowało m.in. obniżenie wynagrodzeń, kosztów zużywanych leków, uzyskanie kredytu restrukturyzacyjnego w Banku Gospodarstwa Krajowego.

CZD informowało także o zamiarze wyemitowania obligacji o wartoci 100 mln zł dochód z emisji ma być przeznaczony m.in. na inwestycje w Centrum Zdrowia Dziecka. We wtorek obecny dyrektor Janusz Książyk poinformował, że plan naprawczy musi zostać rozszerzony.

bf/roody