Były prezydent Siedlec zaatakowany. Minister: podejrzany w rękach policji

Warszawa

TVN24Policja o ataku na Wojciecha Kudelskiego

Policja schwytała mężczyznę podejrzanego o zaatakowanie w poniedziałkowy poranek byłego prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego - poinformował minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński. Kudelski trafił do szpitala. Przeszedł operację. Jego stan się stabilizuje - przekazał dyrektor do spraw medycznych z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach Mariusz Mioduski.

Szef MSWiA poinformował o zatrzymaniu podejrzanego przez funkcjonariuszy policji po godz. 13.

Jak poinformowała wcześniej rzeczniczka mazowieckiej policji Katarzyna Kucharska, do zdarzenia doszło przed godziną 8 rano. - 70-letni mężczyzna został zaatakowany przez nieustalonego sprawcę. Analizowany jest monitoring w celu ustalenia przebiegu zdarzenia - dodała rzeczniczka.

"Nie ma jeszcze ustalonego sprawcy"

W sprawie współpracowali policjanci z Siedlec i Komendy Wojewódzkiej w Warszawie. Pytana o możliwą przyczynę ataku na byłego prezydenta Siedlec funkcjonariuszka odparła, że "trudno mówić o motywach, skoro nie ma jeszcze ustalonego sprawcy".

- Na miejsce skierowana została grupa operacyjno-dochodzeniowa, która pracowała pod nadzorem prokuratora, gromadzimy wszelkie informacje, które mogą przyczynić się do ustalenia przebiegu zdarzenia, ale w tej chwili przede wszystkim do ustalenia sprawcy tego zajścia - wskazywała Kucharska.

- Wszytko zmierza ku zatrzymaniu mężczyzny, który dokonał tej napaści - podkreśliła.

Radio RMF FM ustaliło nieoficjalnie, że napastnik zaatakował Kudelskiego ostrym narzędziem. Do zdarzenia miało dojść w pobliżu domu samorządowca.

Reporter TVN24 Michał Gołębiowski poinformował, że był to atak nożownika, a policja posiada numery rejestracyjne samochodu, którym uciekł sprawca.

To był nóż?

O godzinie 13. rzeczniczka siedleckiej prokuratury Krystyna Gołąbek poinformowała TVN24, że zostały zakończone oględziny miejsca zdarzenia. Dodała, że "pokrzywdzony został zaatakowany blisko swojego domu".

Dopytywana, czy narzędziem ataku na Kudelskiego był nóż, odpowiedziała, że "z bardzo dużym prawdopodobieństwem możemy powiedzieć, że był to nóż". Jak dodała, z ustaleń śledczych wynika, że "sprawca mógł przyjechać na miejsce zdarzenia samochodem, a następnie tym samym pojazdem odjechać".

- Prawdopodobne dane tego pojazdu są znane. W związku z tym prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia powiązań między tym pojazdem a sprawcą napaści - wyjaśniła Gołąbek. Dodała, że śledczy zabezpieczyli monitoring i był on poddawany analizie.

"Jego stan się stabilizuje"

O stanie zdrowia Kudelskiego poinformował na briefingu prasowym po operacji dyrektor do spraw medycznych z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach Mariusz Mioduski. - Pacjent bardzo szybko został zdiagnozowany, trafił (do szpitala) z urazami, które w sposób bezpośredni (...) zagrażały życiu i zdrowiu, przede wszystkim jego życiu - powiedział Mioduski.

Jak dodał, Kudelski został poddany "rozległemu zabiegowi operacyjnego ratującemu jego życie". Jak poinformował, Wojciech Kudelski został zraniony w okolicach jamy brzusznej. - Była to rana w sposób bezpośrednio zagrażający życiu pacjenta - dodał. Mioduski dodał, że Kudelski w momencie przybycia do szpitala był przytomny.

Pytany, czy można powiedzieć, że życiu pacjenta nic nie zagraża, lekarz odparł, że "w tym momencie można jedynie powiedzieć, że stan pacjenta się stabilizuje". - Natomiast to jeszcze za wcześnie, żeby mówić o takich sprawach, czy coś zagraża czy nie, bo to jest dopiero chwila po operacji - podkreślił. Dodał, że były prezydent Siedlec właśnie jest wybudzany.

Mioduski w rozmowie z TVN24 podkreślił też, że ze względu na dobro śledztwa proszono go, by nie informować o szczegółach ataku. - Mogę tylko powiedzieć, że była to poważna operacja, która bezpośrednio ratowała życie pacjenta - dodał. - Będzie znajdował się na oddziale pooperacyjnym, na centralnym bloku operacyjnym w naszym szpitalu, będzie pod opieką zespołu anastezjologicznego i personelu bloku operacyjnego - precyzował lekarz.

Mazurek: to straszna wiadomość

Do ataku na Kudelskiego odniosła się także rzeczniczka PiS Beata Mazurek. - To straszna wiadomość. Najważniejsze teraz jest zdrowie pana Kudelskiego - powiedziała PAP.

Kudelski był prezydentem Siedlec w latach 2006-2018. Obecnie jest radnym w sejmiku mazowieckim z listy Prawa i Sprawiedliwości.

CZYTAJ TEŻ NA TVN24.PL

Zdjęcie na stronie głównej: PAP

PAP/mjz//now