Była konserwator o zarzutach wojewody: to kłamstwa

Warszawa

fot. TVN Warszawa

- To kłamstwo i dalszy ciąg zarzutów niepopartych merytorycznym uzasadnieniem – mówi w rozmowie z PAP była mazowiecka konserwator zabytków Barbara Jezierska.

O wynikach kontroli w biurze konserwatora pisaliśmy na tvnwarszawa.pl już w środę. Wykazała ona m.in. nieprawidłowości dotyczące zatrudniania pracowników.

„To kłamstwa"

Jezierska, która piastowała funkcję mazowieckiego konserwatora zabytków w okresie, którego dotyczyła kontrola określa jej wyniki jako "kłamstwo" i zaznacza, że takie nieprawidłowości nie miały miejsca.

- Te zarzuty są nieprawdziwe. Wszędzie były organizowane konkursy, a osoby zatrudniane spełniały wymogi ustawy. Umowy zlecenia również były wykonywane zgodnie z prawem, ponieważ organizowano tak zwane konkursy ofert. Korzystaliśmy z paru kancelarii prawnych, jednak kwoty im płacone, oczywiście na umowę-zlecenie, jak na dobre kancelarie były po prostu symboliczne - powiedziała PAP była konserwator zabytków.

Odwołana w kwietniu

Barbara Jezierska została odwołana ze stanowiska mazowieckiego konserwatora zabytków pod koniec kwietnia br. Wojewoda mazowiecki zarzucał jej m.in. chaotyczne działania i brak współpracy z nim. Obecnie obowiązki mazowieckiego konserwatora zabytków pełni Rafał Nadolny, wcześniej zastępca Jezierskiej. Trwa także konkurs na nowego konserwatora.

pap/mjc/par