Burmistrz Bemowa podał się do dymisji. "Rezygnacja najlepszym rozwiązaniem"

Na sesji rady dzielnicy nie było kworum
Na sesji rady dzielnicy nie było kworum
Dawid Krysztofiński /tvnwarszawa.pl
Dawid Krysztofiński /tvnwarszawa.plNa sesji rady dzielnicy nie było kworum

Burmistrz Bemowa Albert Stoma podał się do dymisji - dowiedział się portal tvnwarszawa.pl. To kolejna dymisja związana z tak zwaną aferą bemowską, która wybuchła po zarzutach byłego wiceburmistrza. Sprawę badają już prokuratura i stołeczny ratusz.

Jak ustaliliśmy, Stoma dzielnicą ma rządzić do 7 maja. Wtedy też, zgodnie z przepisami, razem z nim zostaną odwołani jego zastępcy: Daniel Nowolecki i Marek Karpowicz. Tego samego dnia prawdopodobnie zostanie wybrany nowy zarząd dzielnicy.

We wtorek na Bemowie miała odbyć się nadzwyczajna sesja rady dzielnicy, na której odwołać burmistrza chcieli radni PiS i Bemowskiej Wspólnoty Samorządowej. Nie odbyła się jednak - jak poinformował PAP rzecznik dzielnicy Mariusz Gruza, nie przyszli na nią radni PO (mają oni 14 z 25 mandatów).

Gruza zaznaczył, że radni PO złożyli wniosek o zwołanie sesji na 7 maja. W jej porządku znalazło się odwołanie burmistrza wraz z zastępcami i powołanie nowego zarządu dzielnicy.

"Jestem przekonany, że zarzuty nie potwierdzą się"

Na razie nie są znani następcy.

Stoma w specjalnym świadczeniu napisał: - Nie była to łatwa decyzja, gdyż od wielu lat aktywnie działam na rzecz Bemowa i jego mieszkańców. Uważam, że w kontekście przedłużającego się oczekiwania na wyniki kontroli i niesprzyjających okoliczności do podejmowania strategicznych decyzji, rezygnacja z pełnionej funkcji jest najlepszym rozwiązaniem - czytamy w oświadczeniu.

Jak dodał: - Jestem przekonany, że zarzuty kierowane pod moim adresem przez politycznych przeciwników nie potwierdzą się, a mieszkańcy docenią pozytywne zmiany jakie nastąpiły na Bemowie w ciągu kilku ostatnich lat.

Dymisja za dymisją

To już kolejna dymisja po tak zwanej aferze bemowskiej.

Najpierw zrezygnował Jarosław Dąbrowski, wiceburmistrz Warszawy i były burmistrz Bemowa.

Ze stanowiskiem pożegnał się wiceburmistrz Krzysztof Zygrzak. Twierdził jednak, że nie ma to związku z aferą bemowską.

25 kwietnia na szeregowe stanowisko został zdegradowany Radosław Kulikowski, dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Wcześniej był dyrektorem OSiR Bemowo.

W poniedziałek do dymisji podał się Arkadiusz Majcher, dyrektor Bemowskiego Ośrodka Kultury.

Prezydent Warszawy odwołała szefa dzielnicowego OSiR, Roberta Panewczyńskiego - czytaj więcej.

Będą kolejne dymisje

Jak ustalił nieoficjalnie portal tvnwarszawa.pl z urzędem na Bemowie mogą pożegnać się również naczelnicy wydziałów: kultury, kadr oraz administracyjno-gospodarczego. Rozważane są dwa scenariusze: odwołanie tych osób albo cofnięcie im części pełnomocnictw.

Tak zwana afera bemowska wybuchła po zarzutach byłego wiceburmistrza tej dzielnicy. Oskarżył on lokalne władze o szereg nieprawidłowości.

Sprawą zajmą się śledczy – zbadają między innymi doniesienia o zawieraniu fikcyjnych umów o dzieło i zlecenie w Bemowskim Centrum Kultury.

Swoją kontrolę prowadzi stołeczny ratusz.

Oświadczenie Burmistrza Dzielnicy BemowoUD

Wiceprezydent Dąbrowski odwołany
Wiceprezydent Dąbrowski odwołanyTVN24
Mówi Mariusz Gruza, rzecznik dzielnicy Bemowo
Mówi Mariusz Gruza, rzecznik dzielnicy Bemowo Dawid Krysztofiński /tvnwarszawa.pl
Mówi Marcin Wierzchowski z PiS
Mówi Marcin Wierzchowski z PiSDawid Krysztofiński /tvnwarszawa.pl

Bartłomiej Frymus - b.frymus@tvn.pl,PAP /mz

Pozostałe wiadomości