Budżet 2011 przyjęty <br></br> "Za" tylko PO

Warszawa

| BBC, Die Welt, SZfot

Rada Warszawy przyjęła budżet na 2011 rok. Za głosowało 33 radnych, dokładnie tylu ma w radzie PO. Przeciw było 17, a 7 wstrzymało się od głosu. Klubowi PiS udało się wprowadzić jedną poprawkę, która zakłada przeznaczenie 35 tys. zł na obchody rocznicy bitwy pod Olszynką Grochowską.

Dyskusja nad projektem budżetu na trwający już rok zaczęła się od prezentacji jego założeń przez skarbnika Mirosława Czekaja. Nie było niespodzianek: to budżet oszczędności i cięć wydatków w dzielnicach.

- Trzeba pamiętać, że dzielnice mają niecałe 2 mld dochodów, a dostają z miasta 4,5 mld. To ponad dwa razy więcej niż same wypracują – tłumaczyła cięcia Zofia Trębicka z PO.

Opozycja na nie

Opozycja była na nie. W imieniu Prawa i Sprawiedliwości projekt krytykował radny Maciej Wąsik.

- Uważamy, że to jest budżet złego gospodarza. Oszczędza się tylko w dzielnicach, nie ma oszczędności wśród urzędników. Głównym zarzutem jednak jest prywatyzacja SPEC - tłumaczył.

Radnym PiS udało się jednak wywalczyć 35 tysięcy na obchody rocznicy bitwy pod Olszynką Grochowską. To jedyna poprawka opozycji, która znalazła się w budżecie na 2011 rok.

Budżetu nie poparli także radni SLD. – Widzimy zalety tego budżetu, m.in.: ponad 3 mld na inwestycje, ale są też wady. Dlatego wstrzymaliśmy się od głosu - wyjaśnia Paulina Piechna-Więckiewicz.

Dziura budżetowa

Do miejskiej kasy wpłynie 11,3 mld zł, ale wydatki będą większe - na poziomie 13,7 mld zł. Dziurę budżetową miasto będzie łatać wpływami z emisji obligacji, sprzedaży majątku, pożyczkami i dochodami z przygotowywanej prywatyzacji Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

Urzędnicy założyli, że Warszawa zarobi na sprzedaży przedsiębiorstwa ponad 700 mln zł. Liczą też, że pomimo spowolnienia na rynku nieruchomości, uda im się sprzedać część działek zlokalizowanych w okolicy Pałacu Kultury i ul. Emilii Plater.

Najważniejsze inwestycje

Wydatki na inwestycje w 2011 r. przekroczą 3,6 mld zł. Najwięcej, bo aż 2,5 mld zł pójdzie na transport i komunikację.

Priorytety inwestycyjne Warszawy na ten rok to kontynuacja budowy centralnego odcinka II linii metra, budowa trasy mostu Północnego, wraz z tramwajem na Tarchomin, modernizację Al. Jerozolimskich, ulic Żołnierskiej i Marsa oraz przebudowa ul. Andersa.

W planie wydatków ujęto również rozbudowę ul. Łodygowej oraz wyczekiwaną od dawna budowę ul. Nowolazurowej. Miasto planuje również budowę kolejnych parkingów P&R.

Pieniądze na szpitale i muzea

Na inwestycje w ochronie zdrowia i pomocy społecznej zarezerwowano 105 mln zł. Największe kwoty pójdą na dofinansowanie inwestycji prowadzonych przez Szpital Grochowski, Praski, św. Zofii, Warszawski Szpital dla Dzieci.

87 mln zł to pieniądze na inwestycje w kulturę w tym m.in. na wkład miasta w budowę Muzeum Historii Żydów, Muzeum Pragi. Są również pieniądze na rozpoczęcie prac przy budowie Centrum Sztuki Nowoczesnej.

W budżecie ujęto również m.in. finansowanie zagospodarowania nadbrzeży Wisły oraz budowy zintegrowanego Stanowiska Koordynacji i Reagowania m.st. Warszawy.

Lokalne cięcia

Podział pieniędzy budżetowych nie satysfakcjonuje lokalnych, dzielnicowych samorządów. Burmistrzowie warszawskich dzielnic liczyli, że miasto nie pożałuje pieniędzy na budowę lokalnych dróg, przedszkoli i szkół. Tymczasem są dzielnice, które dostały mniej niż 20 mln zł np. Rembertów- 8,2 mln, Targówek – 18 mln zł. Przy tych kwotach imponująco wygląda budżet Mokotowa , który ma zamknąć się w kwocie 63 mln zł.

Ewelina Cyranowskapar