Budują ścieżkę w al. Szucha. Rowerzyści niezadowoleni, chcieli pasy

Warszawa

Budowa ścieżki | zielone mazowsze
Budowa ścieżki | zielone mazowsze
Budowa ścieżki | zielone mazowsze
Budowa ścieżki | zielone mazowsze
Budowa ścieżki | zielone mazowsze
Budowa ścieżki | zielone mazowsze
Budowa ścieżki | zielone mazowsze
Budowa ścieżki | zielone mazowsze
Budowa ścieżki | zielone mazowsze

W al. Szucha trwa budowa ścieżki rowerowej. Zielone Mazowsze zwraca jednak uwagę, że projekt jest zupełnie inny, niż wskazywała zamówiona przez miasto analiza. Wytyka błędy i pyta, po co wydano pieniądze na opinię ekspertów?

Budowa ścieżki w al. Szucha zaczęła się 16 września. Nowe przejazdy mają być gotowe do końca listopada. Zielone Mazowsze zwraca tymczasem uwagę, że powstają według projektu, który nie jest zgodny z analizą zleconą przez miasto. I punktują.

Ścieżki zamiast pasów

Po pierwsze, autorzy analizy - firma Transprojekt Gdański - postulowali na Szucha nie ścieżki, a pasy rowerowe w jezdni. Zdaniem ZM, to lepsze rozwiązanie, bo pasy można łatwiej powiązać z rondem na pl. Unii Lubelskiej (budowana ścieżka nie ma takiego połączenia) i istniejącymi ścieżkami przy placu Na Rozdrożu. Poza tym ścieżki nie są odśnieżane zimą, a pasy tak - razem z jezdniami.

Na tym nie koniec. Ścieżka ma być wprawdzie asfaltowa, ale tam, gdzie przetną ją wjazdy na posesje, rowerzyści będą musieli jechać po… bruku.

ZM zwraca też uwagę, że ścieżka powstaje kosztem chodnika dla pieszych, czego akurat tu dało się uniknąć.

- Ze ścieżki rowerowej będą mogli korzystać w zasadzie jedynie rowerzyści jadący od strony pl. Unii Lubelskiej. Rowerzysta jadący w przeciwnym kierunku musiałby w miejscu, w którym urywa się ona przed placem, przejść na drugą stronę jezdni - czytamy na stronie Zielonego Mazowsza. - W praktyce jedni rowerzyści w ogóle nie będą jeździli ścieżką rowerową (wybierając jezdnię), a inni będą kontynuować swoją podróż, jadąc w okolicach pl. Unii po chodnikach i przejściach dla pieszych - opisują.

Spokojnie, to tylko analiza

Najważniejszy jest jednak zarzut marnowania pieniędzy na analizy, z których później się nie korzysta. Jak się dowiedzieliśmy, ta kosztowała miasto 55 000 złotych.

- To są jedynie analizy. Mają pokazać możliwe rozwiązania i ewentualne koszty społeczne, na przykład to, czy potrzebne będzie likwidowanie miejsc parkingowych - odpowiada na zarzuty Łukasz Puchalski, pełnomocnik prezydent ds. komunikacji rowerowej.

Tłumaczy też, że remont nawierzchni al. Szucha nie był wcześniej planowany. Zarząd Dróg Miejskich wygospodarował na niego pieniądze w wakacje. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na chwilę obecną nie udałoby się zachować ciągłości pasów na skrzyżowaniach i nie udałoby się sensownie rozwiązać wjazdu i zjazdu przy pl. Na Rozdrożu - przekonuje Puchalski. - Pasy z prawdziwego zdarzenia wymagałyby zmian w geometrii jezdni, a to proces budowlany i zupełnie inny tryb realizacji, niż ten remont - dodaje.

Będą poprawki

Zdaniem Puchalskiego, ścieżkę da się jednak trochę poprawić.

- Poprosiłem ZDM o "dowiązanie" drogi rowerowej do jezdni od pl. Unii Lubelskiej i zrobienie wjazdu od ul. Litewskiej. Zaskoczył mnie bruk na wjazdach, ale to już wyraźne żądanie konserwatora zabytków - dodał.

Jak przekazał, wytyczenie pasów rowerowych wymagałoby też likwidacji wielu miejsc parkingowych przy Szucha. Są one ważne, bo przy ulicy znajdują się budynki wielu instytucji, m.in. ministerstwa i ambasady. Puchalski nie kryje, że wygodniej było zwęzić chodnik. - Tam ruch pieszy jest mały, a jeden pas ruchu zajęty przez samochody wykonawcy ścieżki spowodował korek do pl. Unii już o godzinie 14.00. To był wybór pomiędzy ciągiem pieszo-rowerowym, a niczym - ucina.

Zdaniem Zielonego Mazowsza, słabości projektu są wynikiem braku konsultacji społecznych, a cała sytuacja to po prostu marnowanie pieniędzy. - Po co władze miasta zamawiają analizy i opracowania, jeśli postępują odwrotnie do rekomendacji? - pytają.

Remont al. Szucha (razem z nową nawierzchnią jezdni) kosztuje 2,8 mln złotych.

Tak wygląda pas rowerowy na ulicy Spacerowej:

Czerwona ścieżka rowerowa
Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl

Weekendowe utrudnienia

W związku z wymianą nawierzchni w al. Szucha i budową drogi rowerowej, ulica zostanie zamknięta dla ruchu w piątek, 18 października o godz. 22.00 a ponownie otwarta w poniedziałek, 21 października o godz. 4.00.

Proponowany objazd prowadzi ulicami: Al. Ujazdowskie – Bagatela – pl. Unii Lubelskiej;

na Trasę Łazienkowską będzie można wjechać kierując się ul. L. Waryńskiego do Ronda Jazdy Polskiej.

bf/roody