Budowa obwodnicy. Rozebrali myjnię, szykują się do wykopu

Warszawa

Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi / Twitter
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi / Twitter
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi / Twitter
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi / Twitter
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi / Twitter
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi / Twitter
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi / Twitter
Ciężki sprzęt na Ursynowie | Astaldi / Twitter

Prace przy tunelu Południowej Obwodnicy Warszawy pod Ursynowem wchodzą w kolejną fazę. Przebudowano instalację gazową, rozebrano budynki myjni, niebawem rozpocznie się umacnianie tunelu pierwszej linii metra i budowa nowego parkingu dla mieszkańców.

Budowa Południowej Obwodnicy Warszawy (POW) na Ursynowie trwa od 1 marca. Za jej realizację odpowiada firma Astaldi (ta sama, która rozbudowuje drugą linię metra w stronę Targówka).

Popularne skrzyżowanie al. KEN z ulicą Płaskowickiej stało się jednym wielkim placem budowy, lecz - jak poinformowali przedstawiciele wykonawcy - do tej pory trwały tam jedynie prace przygotowawcze.

Przebudowano magistralę gazową na odcinku ponad 300 metrów, rozebrano 3,5 tysiąca metrów kwadratowych nawierzchni drogowych, usunięto też 2 tysiące metrów sześciennych gruntu.

Obudują tunel metra

Teraz Astaldi szykuje się do kolejnych prac. Te rozpoczną się od wykonania obudowy wykopu w okolicy tunelu pierwszej linii metra. Będzie to robione w technologii tzw. ścianki berlińskiej. "Polega ona na umieszczeniu w gruncie najpierw profili stalowych, a następnie uzupełnianiu przestrzeni pomiędzy nimi drewnianymi belkami, które stanowić będą osłony dla przyszłego wykopu" - wyjaśnia w komunikacie wykonawca.

Ściany szczelinowe posłużą najpierw jako podpora dla tunelu metra, ale potem - w miarę postępu prac - staną się ścianami zewnętrznymi tunelu obwodnicy.

- Do wykonania w tym miejscu mamy ponad 160 metrów bieżących obudowy wykopu o głębokości do 24 metrów i 150 metrów bieżących ścian szczelinowych, schodzących na głębokość 34 metrów od poziomu terenu - mówi Hubert Sasin, dyrektor do spraw realizacji Zadania "A" Południowej Obwodnicy Warszawy z Astaldi. Zadanie to dotyczy odcinka od węzła "Puławska" do węzła "Przyczółkowa" wraz z tunelem pod Ursynowem.

Parking obok parku

Prace związane z obudową tuneli to nie wszystko. Jak czytamy w komunikacie, Astaldi organizuje też tymczasowe miejsca postojowe dla mieszkańców osiedla Kazury, którzy przez budowę POW stracili dotychczasowe parkingi. Nowe miejsca (ma ich być około setka) powstaną w sąsiedztwie Parku im. Cichociemnych u zbiegu ulic Pileckiego i Płaskowickiej. Firma pozyskała tę część terenu na potrzeby zaplecza budowy POW.

- Jeśli tylko jest taka możliwość, staramy się prowadzić nasze prace tak, by były one jak najmniej dotkliwe dla naszych sąsiadów - deklaruje Mateusz Witczyński, rzecznik polskiego Oddziału Astaldi. Przypomina też kwestię popularnego na Ursynowie Bazarku "Na Dołku" znajdującego się niemal w centrum placu budowy (wzdłuż Płaskowickiej, nieopodal skrzyżowania z al. KEN).

Początkowo firma zapowiadała, że kupcy mają się wynieść z tego tereny do końca 2016 roku. Termin zdecydowano się jednak wydłużyć do końca czerwca tego roku.

Co z bazarem?

O nową lokalizację targowiska trwa w dzielnicy spór. Kupcy chcą placu w pobliżu aktualnej lokalizacji - wzdłuż al. KEN, przed blokami przy ul. Polaka. Nie zgadzają się na to ich mieszkańcy, którzy obawiają się hałasu i brudu. Założyli nawet "Obywatelski Komitet Obrony Terenów Zielonych". Podnoszą, że targowisko "przytłoczy przestrzeń". Mówią także o niszczeniu terenów zielonych, nadmiernym hałasie czy braku miejsc parkingowych.

Czytaj więcej o historii bazarku i sporze o jego lokalizację.

Maciej Mazur o początku handlu "Na Dołku"Tomasz Zieliński / tvnwarszawa.pl, ursynow.org.pl
wideo 2/3

kw/b