Budowa obwodnicy na Ursynowie. "Można już wejść pod tunel metra"

Warszawa

Pracownicy pod tunelem metra | Astaldi
Pracownicy pod tunelem metra | Astaldi
Pracownicy na stropie tunelu POW | Astaldi
Pracownicy pod tunelem metra | Astaldi
Pracownicy pod tunelem metra | Astaldi
Pracownicy pod tunelem metra | Astaldi
Pracownicy na stropie tunelu POW | Astaldi
Pracownicy pod tunelem metra | Astaldi
Pracownicy pod tunelem metra | Astaldi
Pracownicy pod tunelem metra | Astaldi

Południowa Obwodnica Warszawy na odcinku ursynowskim ma przebiegać głęboko pod ziemią. Prace trwają, a budowniczowie weszli już pod tunel pierwszej linii metra. Oczyszczają jego podstawę i ściany, na których wkrótce zamontują specjalne "zbrojenia" wzmacniające korytarz podziemnej kolejki.

Nowe zdjęcia z placu budowy opublikował w mediach społecznościowych rzecznik firmy Astaldi (wykonawcy POW na Ursynowie) Mateusz Witczyński. Przedstawiają budowniczych, którzy znajdują się pod tunelem metra, w rejonie skrzyżowania Płaskowickiej z aleją Komisji Edukacji Narodowej.

Wiadukt nad obwodnicą

"Na Ursynowie, można już wejść pod tunel I linii metra, zobaczyć zbrojenie, które powiąże belki oparte na ścianach szczelinowych z konstrukcją tunelu metra, dzięki czemu stanie się on wiaduktem nad S2" - napisał na Twitterze Witczyński.

Betonowa ściana, widoczna na pierwszych trzech zdjęciach, to tunel podziemnej kolejki. Został już oczyszczony i wypiaskowany przez budowniczych tak, aby można było przymocować do niego specjalne "zbrojenie". Ma ono za zadanie wzmocnić korytarz metra przed budowanym tu tunelem obwodnicy. "Zbrojeń" łącznie ma być aż 12 (z każdej strony tunelu).

"Trwają też przygotowania do betonowania pierwszej sekcji stropu tunelu" - pisze Witczyński. I to, co widać na ostatnim zdjęciu, to właśnie wspomniany strop.

Kłopotliwe filtry

Pozwolenie na budowę tunelu pod Ursynowem Astaldi dostało już w grudniu, decyzją wojewody mazowieckiego, o czym pisaliśmy na tvnwarszawa.pl. Odcinek ma liczyć 2,3 kilometra. Przebiegać będzie wzdłuż Płaskowickiej, pod al. KEN i wspomnianą pierwszą linią metra.

POW będzie przebiegać pod I linią metra
tvnwarszawa.pl

Kwestią, która przy okazji budowy tunelu spędza pobliskim mieszkańcom sen z powiek, jest montaż filtrów oczyszczających powietrze. Zgodnie z decyzją wojewody, wykonawca nie ma obowiązku ich zamontowania. Musi jedynie zostawić na nie miejsce. Zdaniem władz miasta, to za mało. Ratusz odwołał się od decyzji wojewody Zdzisława Sipiery do Ministerstwa Infrastruktury, ale resort odrzucił odwołanie.

Pod petycją o montaż filtrów spalin podpisało się cztery tysiące osób. Stanowisko popierające przyjęli także radni - najpierw dzielnicy, a później miasta. Ci drudzy argumentowali, że według prognoz tunelem Południowej Obwodnicy Warszawy, przejeżdżać będzie około 120 tysięcy samochodów na dobę, w tym 10 tysięcy ciężarowych.

Radni przypomnieli również aktualne pomiary zanieczyszczenia powietrza na Ursynowie, według których, już teraz oddycha się tam źle. I ostatecznie zwrócili się z prośbą do prezydent Warszawy, aby przeanalizowała możliwość sfinansowania filtrów z budżetu miasta.

Trasa gotowa w 2020 roku

Prace przy POW na Ursynowie ruszyły 1 marca. Obejmowały likwidację popularnego ronda u zbiegu al. KEN i Płaskowickiej i likwidację lewoskrętu na tym skrzyżowaniu. Wprowadzono szereg objazdów dla mieszkańców.

Cała Południowa Obwodnica Warszawy to 18,5 km drogi - od węzła Puławska do węzła Lubelska. Planowany termin zakończenia inwestycji to trzeci kwartał 2020 roku.

Tunel bez filtrówTVN24
wideo 2/4

kw