Brutalna bójka po meczu. "Podjechały auta, wybiegli kibole"

Warszawa

Kontakt24Bijatyka na przystanku

Dwa busy zatrzymują się przed autobusem miejskim przy ulicy Wałbrzyskiej. - Wybiegli z nich kibole, zaatakowali i szybko pojechali dalej - relacjonuje świadek zdarzenia i autor nagrania, które dostaliśmy na Kontakt24.

To krótkie, 30-sekundowe nagranie, na którym widać łącznie kilkunastu mężczyzn. Na najbrutalniejszym fragmencie widać dwóch agresorów bijących pięściami i kopiących człowieka leżącego przed autobusem. Próbuje się bronić, wreszcie ucieka do pojazdu. Dostaje się też innym osobom.

Po zajściu napastnicy kierują się do dwóch zaparkowanych busów: białego i srebrnego. Wcześniej cały czas stał przy nich mężczyzna uważnie obserwujący sytuację.

"Całe zdarzenie trwało minutę"

Według autora nagrania był to "atak kiboli na pasażerów autobusu". Spekuluje, że to kibice, którzy przyjechali na niedzielny mecz i "postanowili ulżyć swoim frustracjom atakując przypadkowych ludzi". Dalej pisze, że kilka osób zostało pobitych.

"Akcja była bardzo szybka: podjechały dwa auta, wybiegli z nich kibole, zaatakowali i szybko pojechali dalej. Całe zdarzenie trwało może z minutę" - relacjonował autor nagrania.

"Zgłoszenie o bójce"

Jak dodał, na miejscu szybko pojawiła się policja. - Otrzymaliśmy zgłoszenie o bójce - przyznaje Piotr Świstak ze stołecznej policji. - Ale po przyjeździe patrolu nie zastaliśmy osób bijących się, ani poszkodowanych - zastrzegł.

I dodał, że do momentu, kiedy na policję nie zgłoszą się poszkodowani, nie zostanie wszczęte postępowanie w tej sprawie.

Tak kibice Legii świętowali mistrzostwo Polski:

Kibicie na Krakowskim Przedmieściutvnwarszawa.pl
wideo 2/4

md/b