Bomba poszła w górę. Ruszył sezon na Służewcu

Warszawa

W sobotę zainaugurowano 69. sezon wyścigów konnych na Służewcu. Pierwszego dnia publiczność obejrzała osiem gonitw. Z okazji otwarcia sezonu organizatorzy zaplanowali, oprócz wyścigów, wiele atrakcji dla całych rodzin.

"Rrrruszyły!" - ten charakterystyczny okrzyk spikera w sobotę o godz. 15.00 usłyszeli goście odwiedzający zabytkowy Tor Wyścigów Konnych na Służewcu. Pierwotnie, inaugurację sezonu 2013 planowano na 21 kwietnia, ale z powodu przewlekłej zimy przesunięto ją o tydzień. Sezon otworzyło osiem gonitw: cztery dla koni pełnej krwi angielskiej oraz po dwie dla wierzchowców czystej krwi arabskiej i kłusaków francuskich. Rywalizacja toczyła się przy pochmurnej pogodzie.Głównymi akcentami pierwszego dnia sezonu były Handicap Otwarcia (Dandolo) i Memoriał Tomasza Dula, utytułowanego jeźdźca. W pierwszej gonitwie zwyciężył Invisible Dubai, sześcioletni ogier o umaszczeniu kasztanowatym, dosiadany przez Błażeja Giedyka. W kolejnym wyścigu triumfował Issachar, trzyletni ogier gniady, pod dżokejem Antonem Turgaevem.

W niedzielę gonitwy rozpoczynają się o godz. 15. Gwoździem programu będzie wyścig o Nagrodę Strzegomia.

Atrakcja dla dzieci

Z okazji otwarcia sezonu organizatorzy zaplanowali, oprócz wyścigów, wiele atrakcji dla całych rodzin. Na najmłodszych czekały kąciki malowania twarzy i rysowania, zabawy w duże szachy i przejażdżki kucykami. Z kolei dorosłych mogły zainteresować wystawa fotografii, prezentacja zabytkowych samochodów oraz stoiska z artykułami hippicznymi. Gościom czas umilały występy cheerleaderek z warszawskiego AWF. - Dzięki naszym staraniom na Służewiec znów wróciło życie. Być może nie jest tu tak, jak przed wojną, ale jest lepiej niż jeszcze kilka lat temu. Odciągamy ludzi od komputerów i aplikacji w iPhonach. Proponujemy zupełnie coś innego - zabawę związaną z naturą, końmi - wyjaśnia w rozmowie z PAP Wojciech Szpil, prezes Zarządu Totalizatora Sportowego, który jest organizatorem służewieckich wyścigów.

Rozrywka także dla młodych

Z kolei Przemysław Stasz, rzecznik toru, podkreśla, że gonitwy to nie tylko rozrywka dla osób starszych. - Także bardzo wiele młodych ludzi przychodzi na Służewiec. Przyprowadzają znajomych. Spędzają miło czas. Mogą się rozerwać, zjeść dobry obiad i przy okazji zagrać, bo gra na Służewcu jest elementem nieodzownym. Przychodzą też do nas osoby, który nie obstawiają i skupiają się tylko na pięknie koni - mówi.

Rośnie pula nagród

Służewiec będzie areną zmagań sportowych od kwietnia do listopada. W sezonie zaplanowano 56 mityngów. Najciekawszymi wydarzeniami są Otwarcie Sezonu (27 kwietnia), Nagroda Derby (7 lipca), Międzynarodowy Dzień Arabski (25 sierpnia) i kultowa Wielka Warszawska (29 września). Ostatni z mityngów rozegrany będzie po raz setny. Łączna pula nagród w sezonie 2013 przekroczy 8,9 mln zł, co stanowi wzrost o 40 proc. w stosunku do poprzedniego sezonu

PAP/b