Bojkot w odpowiedzi na zamalowanie graffiti

Warszawa

| Eurosportfot

Informacja o zamalowaniu graffiti na murze wyścigów konnych wywołała spore zamieszanie. Internauci nie kryją oburzenia i nie zostawiają suchej nitki na firmie odzieżowej, który chce umieścić tam swoją reklamę. Zapowiadają nawet bojkot jej produktów.

O tym, że w poniedziałek mur na Służewcu ma być zamalowany informowaliśmy w sobotę na tvnwarszawa.pl.

Na naszym forum rozgorzała gorąca dysksja na temat pomysłu zamalowania graffiti reklamą. Większość z internautów krytykuje firmę adidas, która stoi za tą inicjatywą.

CZYTAJ WIĘCEJ KOMENTARZY

Sami internauci zaczęli przekazywać sobie na forum informacje, co się na Służewcu w dzieje. - W sobotę na miejscu pojawili się ochroniarze i stanął czarny parkan - napisał jeden z nich.

Nasze informacje szybko znalazły się także na jednym z portali społecznościowych Facebooku. Powstał już fanpage zachęcający do bojkotu produktów adidasa, do tej pory "polubiło go" kilka tysięcy osób.

Internauci dają też do zrozumienia, że reklama nie będzie mile widziana i zastanawiają się co zrobić, żeby stare graffiti wróciło na Służewiec.

ran