"Boeing kapitana Wrony cięty na kawałki"

Warszawa

darek61 /Kontakt 24Akcja rozbiórki samolotu rozpoczęła się w piątek - piszą internauci

Boeing 767, którym w 2011 roku na Lotnisku Chopina lądował awaryjnie kpt. Tadeusz Wrona, jest cięty na kawałki - piszą na Kontakt 24 internauci. Jak dodają, akcja rozbiórki samolotu rozpoczęła się w piątek.

"Od piątku boeing 767 jest cięty na złom na terenie lotniska" - napisał Darek61.

"Jeszcze w czwartek stał na kołach przed jednym z hangarów na warszawskim lotnisku. Od piątku systematycznie, skrupulatnie i dokładnie jest niszczony za pomocą zwykłej koparki" - dodawał internauta @Chris.

Spektakularne lądowanie na "brzuchu"

W listopadzie 2011 roku boeingiem 767 na płycie Lotniska Chopina wylądował awaryjnie kpt. Tadeusza Wrona z 231 osobami na pokładzie. Uszkodzony samolot musiał lądować "na brzuchu", bez wysuniętego podwozia, ponieważ doszło do awarii instalacji hydraulicznej. Dzięki bezbłędnej pracy załogi nikomu nic się nie stało. O szczegółach tego zdarzenia możesz przeczytać na portalu tvn24.pl

Boeing kapitana Wrony od czasu jego awaryjnego lądowania w Warszawie miał dość burzliwe losy.

CZYTAJ WIĘCEJ NA PORTALU KONTAKT24.

Zobacz filmy z 2011 roku:

Lądowanie samolotu oraz akcja straży lotniczej
Lech Marcinczak, Tomasz Zieliński, Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
Lądowanie boeinga
TVN24

aoslz//tka