Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE RUCHU

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

Bliżej do uratowania "Kazika". Punkt o likwidacji liceum wypada z obrad

Warszawa

Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.plBliżej do uratowania "Kazika"

Dobra wiadomość dla uczniów XLII Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Wielkiego na Mokotowie. Rada Warszawy nie zajmie się na najbliższym posiedzeniu sprawą likwidacji popularnego "Kazika".

Decyzja o tym, że radni nie będą w czwartek przegłosowywać uchwały o likwidacji znanego liceum na Mokotowie zapadał we wtorek popołudniu na posiedzeniu Komisji Edukacji i Rodziny rady miasta.

– Tak, ten punkt wypada z planów czwartkowej rady – potwierdził Jarosław Szostakowski, członek komisji i przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej w radzie miasta.

Jak poinformowała Paulina Piechna-Więckiewicz z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, wiceprzewodnicząca komisji edukacji, decyzja o wykreśleniu tego punktu z obrad została podjęta jednogłośnie i skwitowana brawami.

Decyzja komisji nie przesądza jeszcze o tym, że "Kazik" został uratowany.

- Jeszcze nie, ale są szanse - dodała Piechna-Więckiewicz.

Głośny protest

Przypomnijmy, władze dzielnicy chciały zlikwidować XLII Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Wielkiego na Mokotowie, bo w szkole jest za mało uczniów i nauczycieli pełnoetatowych, a do tego spadają wyniki egzaminu maturalnego.

Przeciwko likwidacji szkoły głośno protestowali uczniowie placówki i ich rodzice – w styczniu zorganizowali pikietę, na którą przyszło około 200 osób. Sprzeciw wobec zamknięciu liceum wyrażała też organizacje Miasto jest Nasze, a także partie: Zieloni i Razem.

Protest przeciwko likwidacji szkoły
Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl

jb/sk