Bilet 20-minutowy kończy się w korku? Kara się należy, ale będą zmiany

Warszawa

TVN24Wiceprezydent zapowiada zmiany w regulaminie w sprawie biletu 20-minutowego

Wchodzimy do autobusu, kasujemy bilet 20-minutowy, ale podróż przedłuża się przez korki albo wypadek? Przy takim scenariuszu kontrolerzy mogą ukarać za jazdę na gapę. Ratusz zapowiada zmianę przepisów.

Sznur autobusów i poddenerwowani pasażerowie, którzy na kilkadziesiąt minut utknęli w autobusach w al. Solidarności przy dworcu Wileńskim, choć podróż miała trwać krócej - to przykład sytuacji, w której przejazd może się przedłużyć nie z winy pasażera. Co wtedy?

"To nie obciążą pasażera"

Zostajemy w środku z nieważnym biletem i możemy zapłacić za jazdę na gapę. Tak stało się m.in. na początku tygodnia, na Pradze. Pasażerowie uważali wręcz, że kontrolerzy celowo ustawili się własnie tam, gdzie kończył się zator. Sprawę opisała też "Gazeta Stołeczna", a w czwartek odniósł się do niej ratusz.

- Wydarzenie czy zagrożenie na drodze nie może obciążać pasażera, bo nikt nie mógł tego przewidzieć - przyznał przed kamerą TVN24 Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy.

Ale zaznaczył, że pasażer ma obowiązek posiadania ważnego biletu. - Jeśli się to nie udaje w skutek wypadku czy innych okoliczności, trudno żeby ponosił tego konsekwencje, jeśli założył, że kupuje 20-minutowy bilet na trasę, która trwa nie więcej niż 20 minut zgodnie z rozkładem jazdy - tłumaczy Wojciechowicz.

"Podejmiemy prace"

Jak podkreślił, rozkład jazdy przewiduje możliwość przejechania na przykład przez autobus określonej odległości w określonym czasie. - Uwzględnia on jakąś uśrednioną sytuację na drodze. I ta uśredniona sytuacja jest brana pod uwagę przy bilecie 20-minutowym – wyjaśnia wiceprezydent.

Co zatem zmieni się, by pasażerowie nie musieli obawiać się kary, gdy przejazd przedłuża się choćby przez ogromne korki, czy wypadek? - Jeśli dzisiaj jest tak, że tego typu przypadki się zdarzają, na pewno podejmiemy prace, żeby zmienić nasze regulaminy i przepisy– zapewnia Wojciechowicz.

ran/r