"Big Brother" o "słoikach". Startuje "Wawa non stop"

Warszawa

Dziewięcioro ludzi z różnych stron Polski zamieszkało pod jednym dachem. Przez całą dobę towarzyszyć będą im kamery. Jak ułoży się ich prywatne i zawodowe życie? Czy poradzą sobie w stolicy? Czy dogonią swoje marzenia? Dowiemy się z najnowszej produkcji TVN "Wawa non stop".

Scenariusz do tego formatu pisze życie jego bohaterów. To od nich zależy, jak potoczą się ich losy w kolejnych odcinkach serialu.

- Nowy format pojawił się w naszych planach przed rokiem. Ten format miał popatrzeć na to, co dzieje się w Warszawie. Jest ogromna migracja ludzi do Warszawy po to, żeby rozpocząć nowe życie. Filozofia "słoików" bardzo nas urzekła. Tej jesieni pojawi się na antenie program, z którego jesteśmy wyjątkowo zadowoleni. To jest taka wersja "Big Brothera" ze scenariuszem - zapowiadał podczas konferencji, na której została zaprezentowana jesienna ramówka TVN dyrektor programowy stacji Edward Miszczak.

Kto to posprząta?

Początki wspólnego mieszkania dla nikogo z grupy nie będą łatwe. Kobiety okupujące łazienkę, jedzenie znikające z lodówki, niezapowiedziane imprezy do białego rana, zepsuta pralka czy szukanie odpowiedzi na odwieczne pytanie – kto dziś sprząta?

Kamera będzie towarzyszyć domownikom jednak nie tylko w domu, ale też poza nim - podczas pracy, w czasie wolnym, z przyjaciółmi lub wrogami. Będzie obserwować, jak uczestnicy realizują swoje plany, pokonują trudności oraz podejmują kolejne wyzwania.

Ale koniec końców to dom będzie centralnym miejscem programu. To tu stale będą spotykać się współlokatorzy, tu będą zbiegać się wszystkie historie. Stąd też będą brały one swój początek.

Emisja: od poniedziałku do piątku, godz. 18.00, TVNlata/b