Biegniesz na metro albo grasz w tramwaju? Możesz zapłacić grzywnę

Warszawa

Dawid Krysztofiński/ tvnwarszawa.plMówi Wiesław Witek, dyrektor ZTM

Opierasz się o drzwi autobusu, zdarza ci się przebiec po peronie metra czy grać na jakimś instrumencie w tramwaju? Uwaga, od 1 sierpnia grozi za to 500 złotych grzywny.

Regulamin obowiązujący w komunikacji miejskiej zawiera listę zakazanych zachowań w tramwaju czy metrze. Nie można biegać po peronie, żebrać, śmiecić, pić alkoholu czy nawet jeść, bo według zapisów regulaminu zabrudzimy innych pasażerów. Mimo tych zakazów, mało kto mógł być ukarany,bo nie było informacji odnośnie kary.

- Sprawy kierowane do kolegium do spraw wykroczeń nie miały podstaw do tego, żeby tego typu zachowania ukarać – przyznaje Wisław Witek, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego.

Od 1 sierpnia się to zmieni. Pod koniec czerwca Rada Warszawy uchwaliła zmiany w regulaminie ZTM. Dodano zdanie, że osoba naruszająca określony przepisy regulaminu podlega odpowiedzialności za popełnione wykroczenia zgodnie z art. 54 kodeksu wykroczeń, który przewiduje do 500 złotych grzywny.

- Mam nadzieję, że taki zapis pozwoli nam skutecznie pilnować porządku – mówi Witek. Za pilnowanie porządku jest odpowiedzialna policja, straż miejska i ochrona metra.

Grajkowie w komunikacji

Czy to oznacza, że kiedy będziemy biec peronem żeby zdążyć na pociąg, zostaniemy ukarani grzywną? Lub grzywną będzie ukarany muzyk grający przy metrze?

Dyrektor ZTM przekonuje, że w komunikacji miejskiej jest wiele innych uciążliwych zachowań, z którymi trzeba walczyć. - Mieliśmy dużo sygnałów, że nie wszystkim się podoba pseudo granie w tramwajach na harmonii przez obywateli różnych krajów. To jest traktowane jako nieprzyjemne doświadczenie – wyjaśnia Witek.

Jak dodaje, muzycy grający przy metrze nie są częstym zjawiskiem. – W metrze nie ma problemu. Jest tylko takie jedno miejsce, rejon stacji Centrum. Jednak tam całą działalność kulturalna odbywa się już po za obiektem metra – uspokaja Witek.

Co o zmianach sądzą pasażerowie?

Opinie pasażerów odnośnie zmian w regulaminie
Dawid Krysztofiński/ tvnwarszawa.pl

bf