Białołęka o sobie: jesteśmy przyszłością

Warszawa

| Marcin Gula/tvnwarszawa.plfot. Urząd Dzielnicy

Idealne położenie, bliskość natury - tak reklamuje się Białołęka. Ale dzielnica chce być kojarzona także z inwestycjami. To nimi chwali się na nowej stronie internetowej.

- Ludzie chętnie się tu sprowadzają, bo ceny mieszkań są przystępne, chcemy, żeby decyzję o przeprowadzce podejmowali świadomie - mówi Bernadetta Włoch-Nagórny, rzeczniczka dzielnicy.

Po to powstała nowa strona internetowa. Znajdziemy tam dzielnicowe inwestycje rozmieszczone na mapie (place zabaw, mediateki, domy komunalne), a także miejskie (most Północny, przebudowa Modlińskiej) czy nawet ogólnokrajowe (przebudowa torów do Gdańska, modernizacja Trasy AK).

- Jest się czym chwalić, mapa nie jest pusta - mówi rzeczniczka w odpowiedzi na pytanie, czemu znalazły się tam tylko projekty z czasu obecnej kadencji. Ale zapewnia, że w miarę wolnego czasu, urzędnicy będą dodawać też te starsze.

Drogi, przedszkola, komunikacja

Co najbardziej zainteresuje obecnych i przyszłych białołęczan? Oczywiście drogi i komunikacja. Jest kilka dobrych wiadomości. Oprócz nowego mostu, Modlińskiej po przebudowie i linii tramwajowej do Winnicy dzielnica prowadzi mniejsze inwestycje na zielonej Białołęce.

Urzędnicy trochę się jednak pospieszyli. W spisie znalazła się Mehoffera bis, która wypadła z miejskich planów. - Ale jest już decyzja środowiskowa i powstanie projekt budowlany. Będziemy gotowi, gdy miasto zdobędzie pieniądze na tę ważną, szczególnie dla Choszczówki, drogę - przekonuje Włoch-Nagórny.

Z mapy wyczytamy, że dzielnica inwestuje w rozbudowę szkół i przedszkoli. Miejsc ciągle jest za mało.

- 90 procent budżetu inwestycyjnego przeznaczamy na modernizacje. Nie ma praktycznie na Białołęce placówki, która nie byłaby przebudowana - tłumaczy rzeczniczka. - Obecnie we wschodniej Białołęce remontujemy dwie szkoły i dostaliśmy 5 mln zł na trzecią - przy ul. Juranda ze Spychowa - dodaje.

Cztery parki i nowe place zabaw to miejsca przygotowane z myślą o młodych rodzicach.

Zobacz więcej na stronie białołęckich inwestycji

Witryna została przygotowana w urzędzie, nawet zdjęcia pochodzą od pracowników. Zewnętrznej firmie zlecono przygotowanie struktury serwisu, systemu zarządzania treścią, mapy i oprawy graficznej - kosztowało to - jak podaje urząd - koło 8 tys. zł.

Film: "tu dobrze się mieszka i wypoczywa"

Na stronie znajdziemy także film promujący dzielnicę, który pokazywaliśmy w TVN Warszawa już styczniu. Można go pobrać na komórkę.

Nowości dostaniesz mailem

Nowości na stronie inwestycyjnej możemy śledzić, dodając jej rss do jednego z internetowych czytników. Można też, podając maila, zapisać się do newslettera.

Możesz to polubić

A jeśli dodamy do ulubionych profil dzielnicy na Facebooku, będziemy mogli dowiedzieć się o planowanych imprezach, podzielić wrażeniami z życia na Białołęce i obejrzeć nowe oraz archiwalne zdjęcia.

Komentarz tvnwarszawa.pl

Na Białołęce mieszkałam od małego. Rodzice przeprowadzili się z centrum, właśnie ze względu na zieleń i ciszę, która jeszcze wtedy na Tarchominie aż dzwoniła w uszach. Taksówką można było ze Śródmieścia przyjechać w 15 minut za równowartość jednego dolara. Pętla autobusowa przy kościele św. Jakuba nazywała się Tarchomin Wieś - pamiętacie? Był jeden autobus, tłoku nie było.

Potem co innego, bo Białołęka to dziś dzielnica, która inwestycji potrzebuje jak powietrza. Wchłonie wszystko i nadal będzie jej mało. Przykład? Rano autobusy kursują tak często jak metro, a zmieścić się do nich nie sposób. Z powrotem to samo - tłok już na pętli.

Dzielnica na nowej stronie chce przedstawić swoje atuty, wiadomo. Kojarzona jest jednak inaczej - nie ma co ukrywać, bo każdy warszawiak wie, że jej znaki rozpoznawcze to korki, mała liczba miejsc w przedszkolach i szkołach - o tym na tvnwarszawa.pl pisaliśmy wielokrotnie. Brak planowania odbija się na mieszkańcach - szczególnie zielonej części dzielnicy. Są piękne widoki i tereny do spacerów i rekreacji. Potrzebna zaplanowana infrastruktura - do Ursynowa jeszcze Białołęce daleko.

Podoba mi się za to nowe logo, które pokazuje połączenie wielkomiejskości z naturą. Oby taki był kierunek zmian - z szacunkiem dla białołęckiej przyrody i historii, którą mało kto zna. A szkoda.

Ja wróciłam do Śródmieścia.

Jak Ci się mieszka na Białołęce? W co powinna inwestować dzielnica? Napisz na naszym forum albo dodaj artykuł.

Milena Zawiślińska