Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Białe BMW "driftowało" także po placu Zbawiciela

Warszawa

W internecie pojawił się kolejny kolejny filmik z niebezpiecznej jazdy białego BMW M3. Na kilkusekundowym nagraniu widać, jak auto "driftuje" po placu Zbawiciela.

Film z jazdy wokół Tęczy został opublikowany w sieci 5 czerwca. Choć numery rejestracyjne są niewidoczne, kolor i model auta się zgadzają. Auto to prawdopodobnie ten sam pojazd, którego popisy bulwersują od soboty opinię publiczną.

Do policji nie dotarło zgłoszenie o niebezpiecznej jeździe, poinformowała we wtorek Iwona Jurkiewcz z komendy stołecznej policji.

Ustalili tożsamość kierowcy

W sprawie kierowcy, który jak szalony jeździł ulicami Warszawy prowadzone jest postępowanie.

- Policja ustaliła tożsamość kierowcy BMW M3 - powiedział rano tvnwarszawa.pl Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji. - Będziemy wnioskować o odebranie prawa jazdy, decyzję wyda sąd - zapowiadał.

TVN 24 dowiedziała się nieoficjalnie, że mężczyzna, którego wytypowała policja to Robert N., pseudonim Frog.

Wiadomo, ze kierowca białego BMW zajmuje się jazdą samochodem zawodowo - w rajdach. Jak powiedział na antenie TVN 24 Sokołowski, to nie jest to pierwszy taki wyczyn tego kierowcy.

- To, że jest dobrym kierowcą, to wcale nie oznacza że potrafi dobrze jeździć. Bo dobry kierowca jeszcze potrafi myśleć, a ten niestety nie potrafi - mówił rzecznik KGP.

Zatrzymanie jeszcze dziś?

Dodał, że niewykluczone że zatrzymanie kierowcy odbędzie się jeszcze dziś.

- My zbieraliśmy materiał także z kamer monitoringu, które były po drodze na trasie przejazdu tego człowieka. Tak, aby można było ustalić dokładnie jego twarz. Tak, aby potem on nie stosował żadnych kruczków prawnych, polegających na tym, że będzie starał się wywinąć - tłumaczył Sokołowski.

Szalona jazda po mieście

Film, na którym widać, jak kierowca białego BMW M3 pędzi nocą ulicami Warszawy pojawił się w sieci w sobotę. Kierowca jechał z ogromną prędkością, pod prąd, na czerwonym świetle. Ścigał się z motocyklistami. Podczas nagrania słychać, jak kierowca mówi: "zapier...my właśnie po mieście, kur...a, się ganiamy z chłopakami...".

Na trasie minął 16 kamer miejskiego monitoringu.

ZOBACZ NAGRANIE Z NOCNEJ JAZDY:

Szaleńczy rajd ulicami Warszawy
TVN24

Wybryki kierowcy skomentował na antenie TVN 24 Jerzy Dziewulski:

kś/b

Zachowanie pirata komentuje Jerzy Dziewulski
TVN 24