Bezpieczny most? Świętokrzyski, Łazienkowski. Ale nie Poniatowskiego

Warszawa

"Tam jest bardzo wąsko"TVN24
wideo 2/3

Reporter TVN24 pytał rowerzystów o bezpieczeństwo na moście Poniatowskiego. W sobotę doszło tam do tragicznego wypadku, w którym zginęła 17-latka.

Rowerzyści, z którymi rozmawiał reporter TVN24, byli raczej jednomyślni. Ich zdaniem most Poniatowskiego nie jest w pełni bezpieczny do jazdy rowerem. - Tam jest bardzo wąsko. Są latarnie na chodniku i wysoki krawężnik - mówił Michał.

Zgodnie z prawem rowerzyści na tej przeprawie powinni poruszać się po jezdni. W stronę centrum w godzinach szczytu prawy pas funkcjonuje w tym miejscu jako buspas. Wówczas rowerzysta powinien jechać prawą krawędzią lewego pasa, czyli środkiem drogi.

Na taką jazdę decydują się nieliczni. Trudno się temu dziwić.

Budowa drogi rowerowej na moście Poniatowskiego

Niektórzy cykliści proponują zmodernizowanie przeprawy i wybudowanie na niej oddzielnej i bezpiecznej drogi rowerowej. - Gdyby była obok zbudowana tak jak na sąsiednim moście, to byłoby idealnie - opisywała Anna. - Musiały by być jakieś zabezpieczenia, paliki, żeby było bezpieczniej - dodała.

Cykliści zgodnie przytaczali alternatywy do przeprawy przez Wisłę. Według nich bezpiecznie i wygodnie jest na mostach: Świętokrzyskim, Łazienkowskim, Gdańskim czy Północnym.

Kontrola rowerzystów

Miłośnicy jednośladów podkreślali też, że jazdę rowerem powinno się bardziej kontrolować. - Chociażby oświetlenie, sygnalizacja, dzwonki, to jest istotna sprawa - stwierdził Michał. - Wszyscy mamy równe prawa, a okazuję się, że to nie jest proste, bo ludzie traktują to (drogę rowerową - red.) jak tor wyścigowy - żaliła się Anna.

Zdecydowanie rowerzyści jednak wolą wybrać ścieżkę niż jazdę zatłoczoną ulicą. - Nie jeździłam nigdzie indziej, tylko tu. Przez samochody, które mogą być niebezpieczne do jazdy pomiędzy nimi - powiedziała turystka, z którą reporter TVN24 rozmawiał na bulwarach nad Wisłą.

Tragiczny wypadek

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę po godzinie 18. Dziewczyna jechała rowerem po chodniku. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że w pewnym momencie mijała innego rowerzystę jadącego w przeciwnym kierunku. W tym miejscu jest bardzo wąski chodnik. Nastolatka straciła równowagę i upadła na jezdnię, wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu.

W ubiegłym roku Zielone Mazowsze we współpracy z ZDM przygotowało raport z Warszawskiego Pomiaru Ruchu Rowerowego 2017. Na moście Poniatowskiego badania prowadzone były w dzień roboczy w porannym i popołudniowym szczycie (w godz. 7-9 i 16-19). W ciągu tych pięciu godzin mostem przejechało 1043 rowerzystów. Tylko 192 (18 procent) pośród nich jechało jezdnią, pozostali (82 procent) wybierali chodnik.

mn/pm