Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE RUCHU

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

Bez prądu i ciepła. W nocy nie mogli usunąć awarii

Warszawa

zdjęcie ilustracyjneAwaria prądu na Woli

Mieszkańcy ulicy Małego Franka na Woli od poniedziałkowego wieczoru nie mieli prądu ani ogrzewania. Narzekają, że nikt nie zajął się awarią w nocy. - Nie mogliśmy tego zrobić - tłumaczył operator.

Informację o awarii dostaliśmy od mieszkańców Woli.

"Awaria prądu na Osiedlu Koło przy ul. Górczewskiej, uszkodzono kable energetyczne. Co jest przyczyną, nie informują. Nie ma prądu w wielu blokach. [Operator] przystąpi jutro rano do naprawy, bo ekipy z nie wyjaśnionych przyczyn nie pracują w nocy" - napisał na Kontakt24 mieszkaniec okolicy.

"Ul. Małego Franka, od 30.01.2017 godz 20.00 nastąpił brak prądu a co za tym idzie silniki pompy centralnego ogrzewania też nie działają. W nocy temperatura znacznie spadła. W XXI wieku, w dobie elektroniki i nowoczesnego przemysłu zakład energetyczny padł. Wodociągi Warszawskie nigdy by nie zostawiły swoich interesantów ekipa by pracowała w nocy jakby nastąpiła awaria" - dodawał inny mieszkaniec.

"Względy bezpieczeństwa"

Informacje o awarii potwierdziła firma Innogy Stoen Operator. Jak dowiedzieliśmy się na infolinii, awaria dotyczyła kilku budynków mieszkalnych, a jej przyczyną było zerwanie kabla energetycznego. Służby, które miały usunąć usterkę, pojawiły się na miejscu we wtorek rano.

W rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl przedstawiciel Innogy zapowiedział, że usterka zostanie usunięta do godziny 14. I wyjaśnił, dlaczego zajęto się nią dopiero we wtorek rano. - Ze względów bezpieczeństwa brygada naprawiająca linie na wysokości nie pracuje w nocy - usłyszeliśmy.

Po godz. 14 biuro prasowe firmy poinformowało, prąd został przywrócony.

Zobacz też: "Awaria prądu sparaliżowała ulice"

Awaria prądu w Śródmieściu i na Ochocie

md/r