Bez korków, jak w Bollywood. Wynajmij sobie most lub ulicę

Warszawa

Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.plKaskader na autobusie

75 tysięcy za zajęcie drogi i 18 tysięcy za zmiany w komunikacji miejskiej. Tyle kosztowało filmowców z Bollywood zajęcie ulic i mostu Gdańskiego. Okazuje się, że każdy, kto ma dość gotówki, może sobie wynająć miejską ulicę.

Zdjęcia do indyjskiej produkcji na terenie stolicy Polski kręcone były od 12 do 28 kwietnia. W tym czasie mieszkańcy Warszawy musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu.

W poniedziałek wielkanocny kręcona była finałowa scena filmu „Kick”: z mostu Gdańskiego do Wisły zrzucono autobus double-decker. Przeprawa została całkowicie zablokowana. Wcześniej kręcono między innymi kaskaderskie sceny na wiadukcie nad rondem Czterdziestolatka.

Od metra i od kilometra

- Łącznie za zajęcia pasa drogi filmowcy zapłacili ponad 75 tysięcy złotych - mówi Adam Sobieraj, rzecznik ZDM. I dodaje: - Opłata zależy od kategorii drogi i wynosi od złotówki do 10 złotych za metr kwadratowy.

To nie wszystkie koszta, jakie ponieśli filmowcy. Za demontaż i ponowny montaż barierek na moście Gdańskim zapłacili bezpośrednio konserwatorowi. - Myśmy w tym pośredniczyli, ale do nas fizycznie pieniądze nie trafiły - tłumaczy rzecznik. Tak samo było w przypadku iluminacji bożonarodzeniowej na Krakowskim Przedmieściu, która została zamontowana pod koniec kwietnia.

Filmowcom fakturę wystawił także Zarząd Transportu Miejskiego - za kursowanie komunikacji miejskiej objazdami naliczył 18 324,25 zł brutto. Jak tłumaczył Igor Krajnow, rzecznik ZTM, kwota została wyliczona na podstawie liczby kilometrów przejechanych przez autobusy i tramwaje.

Wynajmij sobie most

Czy to oznacza, że każdy, kto ma akurat wolne kilkadziesiąt tysięcy złotych, może sobie "wynająć" dowolną ulicę lub most? Okazuje się, że tak, choć jest przy tym trochę formalności.

– Nas nie interesuje, czy jest to osoba prywatna, firma, czy filmowcy. Wszyscy muszą spełnić wymagania. Nie dotyczą one na przykład demonstracji, które rządzą się innymi zasadami - tłumaczy Sobieraj.

Jak mówi, osoby zainteresowane muszą wiedzieć, w czyim zarządzie jest ulica, którą chcą zamknąć. - Może to być ZDM, dzielnica czy Zarząd Terenów Publicznych - wymienia Sobieraj.

Jeśli arteria należy do ZDM, należy złożyć wniosek o zajęcie pasa drogowego. - Jednocześnie do inżyniera ruchu należy wystąpić o zezwolenie na wykorzystanie drogi w sposób szczególny - informuje rzecznik. - Należy to zrobić przynajmniej 30 dni przed datą imprezy. Nie później - dodaje.

Czas na Hollywood

W gestii organizatora jest także stworzenie projektu organizacji ruchu. - Zainteresowane osoby mogą wynająć do tego firmę, która się zajmie przygotowaniem, a także wdrożeniem - tłumaczy Sobieraj. Wszystko musi być oczywiście zatwierdzone przez inżyniera ruchu.

Oprócz tego organizatorzy muszą przedstawić zobowiązanie do naprawienia szkód, regulamin imprezy, harmonogram przygotowań i jej zakończenia oraz plan zabezpieczenia. Poważniejsze zmiany w organizacji ruchu należy także podać do wiadomości publicznej.

Jak jednak zastrzega rzecznik, nie wszystkie wnioski są pozytywne rozpatrywane. - Na przykład nie zgadzamy się na postawienie reklam - podkreśla Sobieraj.

Według rzecznika, tak radykalnych wyłączeń, jak te związane z filmem "Kick" jeszcze nie było. Ale zaraz dodaje: - Chętnie widzielibyśmy teraz filmowców z Hollywood.

Filmowcy zablokowali m.in. ul. Piękną

Tak wpadał autobus do Wisły

Bollywood na Pięknej
TVN24
Autobus wpadł do Wisły
Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

su/roody