Bez Inspiro do lutego? Szukają przyczyn pożaru

Warszawa

tvnwarszawa.plPociąg Inspiro na jednej ze stacji metra

Do lutego przedłuży się kontrola Urzędu Transportu Kolejowego. Dopiero po jej zakończeniu warszawskie metro ujawni raport o przyczynach pożaru w składzie Inspiro. Wszystko wskazuje na to, że również do tego czasu na tory nie wyjadą nowoczesne składy wyprodukowane przez Siemensa.

Na razie wiadomo, że przyczyną pożaru w Inspiro mógł być odbierak prądu. To odpowiednik pantografu w tramwaju. Jego zadaniem jest doprowadzenie prądu z trzeciej szyny do pociągu. To jedynie wstępne ustalenia. Na ostateczne będziemy musieli jeszcze poczekać.

Przedłużają się prace komisji badających przyczyny awarii. Ta z metra warszawskiego swój raport miała przedstawić w połowie grudnia. Jednak prace ekspertów się przedłużyły, a wyniki ich pracy nie zostaną od razu zaprezentowane.

- Najpierw raport przedstawimy Urzędowi Transportu Kolejowego i prokuraturze – powiedział Krzysztof Malawko, rzecznik prasowy warszawskiego metra.

UTK swoją kontrolę przedłużyło do lutego przyszłego roku. – Jej zakres jest bardzo szczegółowy i dotyczy szeroko pojętego bezpieczeństwa w metrze. Oczywiście punktem wyjścia była awaria Inspiro – wyjaśnia Grzegorz Mazur z UTK.

Jak dodał kontrolerzy zapoznają się miedzy innymi z dokumentacją.

Z kolei prokuratura wciąż czeka na opinię biegłego. Swoich prac nie zakończyła też komisja powołana przez producenta, firmę Siemens.

Kiedy pojedziemy Inspiro?

Do pożaru pociągu doszło 17 listopada. Poszkodowanych zostało 9 osób, w tym trzech policjantów. Ze stacji i pociągu ewakuowano ok 150 osób.

CZYTAJ WIĘCEJ

Po tym zdarzeniu ratusz zadecydował o wycofaniu wszystkich pięciu dopuszczonych do użytku składów. Pozostałe dziewięć, które są już w stolicy czeka na uzyskanie stosownych zezwoleń dopuszczających do ruchu. Z kolei w nowosądeckiej fabryce Newagu na dostawę do Warszawy czeka kolejnych 21 składów.

Czy Inspiro ponownie pojedziemy dopiero w lutym, kiedy zakończą się prace komisji UTK? Jednoznacznie na to pytanie nie chce odpowiedzieć Malawko. – Na razie pociągi zostały wycofane i tego się trzymajmy. Nie wiem czy do ruchu zostaną dopuszczone po zakończeniu prac komisji czy może wcześniej – przekonuje rzecznik warszawskiego metra.

Pociągi za ponad miliard złotych

Produkcja składów Inspiro ruszyła w lutym 2012 roku. Składy z austriackiej fabryki Siemens trafiały do Nowego Sącza. Tam w fabryce Newag 120 osób pracowało przy ich montażu. Podzespoły elektryczne, a także pozostałe elementy wyposażenia były dostarczane oddzielnie.

W sumie zakupionych zostało 35 sześciowagonowych nowych pociągów, które zasilą obie linie metra. 20 składów będzie kursować na II linii metra, pozostałe na I linii. Wartość podpisanej w lutym 2011 r. umowy to 1 mld 69 mln zł netto.

Pożar pociągu w metrze
| warszawa@tvn.pl
Tak mogło dojść do pożaru w metrze
"Polska i świat" TVN24

bf