Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Będzie bezpieczniej na ul. Grójeckiej

Warszawa

fot. ZDM | | Fakty TVN
fot. ZDM | | Fakty TVN
fot. ZDM | | Fakty TVN
fot. ZDM | | Eurosport
fot. ZDM | | Fakty TVN
fot. ZDM | | Fakty TVN
fot. ZDM | | Fakty TVN
fot. ZDM | | Eurosport
fot. ZDM | | Fakty TVN
fot. ZDM | | Fakty TVN

Na skrzyżowaniu Grójeckiej z Korotyńskiego oraz Dickensa drogowcy wprowadzili nową organizację ruchu. O ich zamiarach informowaliśmy na tvnwarszawa.pl już w lutym tego roku.

U zbiegu ul. Grójeckiej z Korotyńskiego został wydzielony pas do skrętu w lewo i zawracania z Grójeckiej w Korotyńskiego dla samochodów jadących od strony Okęcia. Drogowcy postawili też znak zakazu skrętu w lewo z Grójeckiej w Korotyńskiego dla jadących na Rakowiec.

Na skrzyżowaniu Grójecka - Dickensa jest pas przeznaczony do skrętu w lewo i zawracania z Grójeckiej na Rakowiec oraz zakaz skrętu w lewo z Grójeckiej na Szczęśliwice.

Ponadto dla samochodów skręcających w lewo z Grójeckiej została zamontowana oddzielna sygnalizacja.

Jeżeli się pomylisz to nadrobisz drogę

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, aby dostać się na Rakowiec należy skręcić w lewo już na skrzyżowaniu z Dickensa, a następnie wjechać w ul. Pawińskiego. Natomiast na Szczęśliwice dojedziemy skręcając w lewo na skrzyżowaniu z Korotyńskiego, następnie ulicą Urbanistów musimy dojechać do Dickensa.

Jeżeli kierowcy będa się gubić, to mogą zawrócić na skrzyżowaniach: Grójeckiej z Racławicką i Stefana Banacha.

O zmianę walczyli mieszkańcy i policja

O zmianę organizacji ruchu na Grójeckiej walczyła policja, mieszkańcy oraz Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji Miejskiej. Na obu skrzyżowaniach dochodziło do drobnych stłuczek. Tylko w 2010 roku, było 14 kolizji, cztery wypadki oraz cztery potrącenia pieszych – jedno z nich okazało się śmiertelne.

Dotychczas na obu skrzyżowaniach można było jechać w każdym kierunku. Ilość pojazdów w tym miejescu, spowodowała, że ulice straciły swą przepustowość.

Przejazd przez nie, zwłaszcza przez Grójecką odbywał się najczęściej pod dyktando kierowcy, który pierwszy wjechał na skrzyżowanie. Reszta próbowała się dostosować. Kierowcy, którzy się nie dostosowali, blokowali resztę pojazdów bądź doprowadzali do kolizji.

bf/ec