Barbara Jezierska podała się do dymisji

Warszawa

Wyburzanie RotundyMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/4

Wojewódzka konserwator zabytków Barbara Jezierska podała się do dymisji. Jej powody nie są na razie znane. Na stronie wojewody mazowieckiego pojawił się jedynie lakoniczny komunikat.

O złożeniu dymisji poinformowało radio RMF FM. Wiadomość potwierdziła Agnieszka Żukowska, rzecznik prasowy wojewódzkiego konserwatora Zabytków.

- Nie są mi znane powody tej decyzji - powiedziała jedynie w rozmowie z tvnwarszawa.pl. Dodała, że komunikat prasowy w tej sprawie ma wydać wojewoda mazowiecki.

Kilka godzin później na stronie urzędu pojawiła się lakoniczna informacja: "Wojewoda przyjął rezygnację i odwołał ze stanowiska Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Barbarę Jezierską". Dymisja trafiła na biuro Zdzisława Sipiery 21 marca, jednak jej przyczyny wciąż zostają tajemnicą.

Wkoło Rotundy

W ostatnich dniach wojewódzka konserwator zabytków weszła w konflikt ze stołecznym konserwatorem zabytków. Sprawa dotyczyła Rotundy.

Właściciel budynku - bank PKO BP - rozpoczął jego rozbiórkę. Prace na dwa tygodnie wstrzymał Michał Krasucki, pełniący funkcję stołecznego konserwatora. Stwierdził, że konstrukcja Rotundy może być oryginalna, a nie - jak dotąd podejrzewano - odtworzona w 1979 roku, po wybuchu gazu.

Krasucki chce dokładnego zbadania, czy tak jest i - jeśli okaże się, że konstrukcja pochodzi z lat 60., kiedy zbudowano Rotundę jako zwieńczenie tak zwanej Ściany Wschodniej - jej zachowania.

Jezierska nie zgadzała się z tym stanowiskiem. W wydanym po wstrzymaniu prac rozbiórkowych komunikacie napisała, że nie rozpocznie procedury wpisu Rotundy do rejestru zabytków, czego domagał się Krasucki.

Ze Smoleńskiem w tle

Objęcie przez Jezierską stanowiska wojewódzkiego konserwatora zabytków w lutym 2016 było komentowane jako krok PiS w stronę budowy pomnika smoleńskiego przed Pałacem Prezydenckim. Tym bardziej, że partia rządząca ujawniła plany zmian w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

Zgodnie z projektem, wojewódzki konserwator miałby podlegać bezpośrednio ministrowi kultury, a nie jak wcześniej dwóm organom - w kwestiach merytorycznych ministrowi, a organizacyjnych wojewodzie. Drugą planowaną zmianą miało być wyjęcie Krakowskiego Przedmieścia - jako pomnika historii - spod kurateli stołecznego konserwatora zabytków i przekazanie Wojewódzkiej Radzie Ochrony Zabytków.

Członków tego ciała miał powoływać i odwoływać konserwator wojewódzki, za zgodą generalnego. Zmiana miała wejść w życie z początkiem roku, ale prace nad nowelizacją nie zostały zakończone.

Taka zmiana miała umożliwić PiS zdecydowanie o lokalizacji pomnika smoleńskiego z pominięciem władz Warszawy. Jednak Barbara Jezierska - jako konserwator wojewódzki - nie zajęła stanowiska w sprawie lokalizacji pomnika. Po objęciu stanowiska, w rozmowie z tvnwarszawa.pl mówiła, że sprawa nie leży w jej kompetencjach.

Rok pracy

Barbara Jezierska jest absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej oraz podyplomowych studiów konserwatorskich na Politechnice Gliwickiej. Mazowieckim konserwatorem zabytków była dwukrotnie. Za drugim razem stanowisko objęła w lutym 2016 roku. Zastąpiła Rafała Nadolnego.

Wcześniej tę samą funkcję pełniła w latach 2007-11. Wówczas była inicjatorką wpisania do rejestru zabytków między innymi miast-ogrodów i układów urbanistycznych Warszawy. Głośny był jej konflikt z ówczesnym wojewodą mazowieckim Jackiem Kozłowskim, który apelował do ministra kultury o jej odwołanie. Za Jezierską stawało wówczas wielu społeczników i muzealników.

W latach 2004-07 Jezierska pracowała jako specjalista do spraw technicznych w śródmiejskim Zarządzie Gospodarowania Nieruchomościami. Jest autorką programu rewitalizacji dla dzielnicy Śródmieście na lata 2004-13.

mś/r//ec