Awaria po kradzieży kabla na linii średnicowej

Warszawa

fot. tvnwarszawa.pl

W nocy z czwartku na piątek złodzieje ukradli kilkadziesiąt metrów kabla, co spowodowało poważną awarię na linii średnicowej. Część składów podmiejskich jeździła przez Dworzec Centralny. Pociągi były opóźnione nawet o 60 minut.

- Do kradzieży doszło między mostem średnicowym a stacją Powiśle. Złodzieje ukradli kilkadziesiąt metrów kabla. Niestety, to doprowadziło do poważnej awarii urządzeń samoczynnej blokady liniowej – informował w południe Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK.

Poważne utrudnienia

Z dwóch torów podmiejskich tylko jeden był czynny. – To niestety wymusiło, że część składów podmiejskich jeździła przez Dworzec Centralny. Nie zatrzymywały się na stacjach: Powiśle, Śródmieście i Ochota – tłumaczył Łańcucki.

Wiele pociągów Kolei Mazowieckich miało opóźnienia sięgające nawet 60 minut. Odwołano część pociągów kursujących linią średnicową - w relacjach do i z Grodziska Mazowieckiego, do i z Mińska Mazowieckiego.

Nie pierwszy raz

W połowie listopada, także przez kradzież kabla na linii średnicowej, przez wiele godzin utrudniony był ruch pociągów. Wówczas nieznani sprawcy ukradli około 30 metrów kabla między mostem średnicowym a stacją PKP Stadion. Usuwanie awarii trwało wiele godzin.

bf/par