Prezydent krytykuje Sikorskiego za wpis o Powstaniu

Warszawa

fot. TVN24

- Absolutnie nie w porę - tak prezydent Bronisław Komorowski ocenił wpis Radosława Sikorskiego dotyczący Powstania Warszawskiego. Zdaniem prezydenta, można prowadzić dyskusję nad sensem wybuchu Powstania, ale nie raniąc jego uczestników i bohaterów.

Zaczęło się w sobotę, gdy Sikorski zamieścił na Twitterze wpis: "warto wyciągnąć lekcję także z tej narodowej katastrofy", do którego dołączył link do strony internetowej www.powstanie.pl. Autorzy tej strony nazywają się "przeciwnikami kultu sprawców Powstania Warszawskiego".

"Nieprzyjemny moment"

Zdaniem Komorowskiego, wpis Sikorskiego został umieszczony "absolutnie nie w porę" i dla niego osobiście był to "nieprzyjemny moment".

Prezydent podkreślił, że sam pochodzi z rodziny, w której wiele osób było żołnierzami Armii Krajowej. Zaznaczył też, że został wychowany w duchu ogromnego szacunku dla poświęcenia i bohaterstwa powstańców warszawskich. Podkreślił jednak, że nie oznaczało to całkowicie bezkrytycznego podejścia do kwestii wybuchu Powstania Warszawskiego. Powiedział, że w jego domu, właśnie z powodu bliskości tematu, toczyła się ożywiona dyskusja dotycząca tego zrywu.

Potrzebna refleksja

Komorowski oświadczył, że nie jest przeciwny dyskusji o sensie i stratach powstania, ale - jednocześnie zastrzegł: - Ważne, w jaki sposób ta dyskusja i w jakim momencie się toczy.

- Każdy taki wpis powinien być poprzedzony refleksją, czy kogoś tym się nie zrani - zaznaczył prezydent. Jak dodał, chodzi szczególnie o osoby, które brały udział w powstaniu i jest to dla nich powodem do dumy.

PAP/bako//mz