Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Arcybiskup mówił o "tęczowej zarazie". Powstańcy oburzeni

Warszawa

TVN24 , Związek Powstańców WarszawskichPowstańcy o słowach arcybiskupa

"Nie wiemy, ile - wśród naszych koleżanek i kolegów - było osób, którym Stwórca nadał cechy określane dzisiaj mianem LGBT. Wiemy tylko, że byli wśród nas, walczyli i umierali" - napisali w oświadczeniu powstańcy warszawscy oburzeni słowami arcybiskupa Marka Jędraszewskiego o "tęczowej zarazie".

Podczas kazania wygłoszonego na mszy w ramach obchodów 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego hierarcha podkreślał, że to z "powstańczych mogił narodziła się wolna Polska, choć na jej narodzenie trzeba było czekać bardzo długo".

- Czerwona zaraza już po naszej ziemi, całe szczęście, nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa - powiedział arcybiskup Marek Jędraszewski.

"Wyrażamy nasze oburzenie"

Właśnie do tych słów odnieśli się powstańcy. Wydali oświadczenie, pod którym podpisali się wiceprezesi Związku Powstańców Warszawskich Halina Jędrzejewska oraz Zbigniew Galperyn.

"My niżej podpisani, żyjący jeszcze Powstańcy Warszawscy, wyrażamy nasze oburzenie w związku z wypowiedzią ks. Arcybiskupa Metropolity Krakowskiego wygłoszoną w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego" – czytamy w oświadczeniu.

Podkreślają, że nie wiedzą, ile wśród ich koleżanek i kolegów było "osób, którym Stwórca nadał cechy określane dzisiaj mianem LGBT". "Wiemy tylko, że byli wśród nas, walczyli i umierali. I należy Im się pamięć, szacunek i modlitwa" - zaznaczają.

"Nie mają z tym nic wspólnego słowa wygłoszone przez Księdza Arcybiskupa, wobec których – jako chrześcijanie i koledzy Powstańcy – wyrażamy głęboki sprzeciw" – czytamy na końcu oświadczenia.

Jak podaje "Gazeta Stołeczna", inicjatorką oświadczenia jest Anna Przedpełska-Trzeciakowska - w Powstaniu Warszawskim była sanitariuszką o pseudonimie "Grodzka".

CZYTAJ TEŻ O PRZEMÓWIENIU LESZKA ŻUKOWSKIEGO, KTÓRY 1 SIERPNIA MÓWIŁ O DZIELENIU LUDZI:ran

"Nie jestem historykiem, ale świadkiem historii"TVN24
wideo 2/2