Alkohol wrócił na Chłodną 25. "Jeżeli będzie hałas, zrezygnuję"

Warszawa

klubkomediowy.plWnętrze lokalu przy Chłodnej

W klubie przy Chłodnej 25 znów można kupić alkohol, mimo że nadal nie zgadza się na to wspólnota mieszkańców. Właściciel znalazł sposób zgodny z prawem i - jak mówi - będzie to wewnętrzny test dla kawiarni.

Dokładnie pół roku temu popularna klubokawiarnia Chłodna 25 zakończyła działalność w starej postaci. Powodem było wygaśnięcie starej koncesji na sprzedaż alkoholu. A raczej fakt, że na wydanie nowej nie zgodziła się wspólnota mieszkańców kamienicy.

Od tego czasu zmieniło się praktycznie wszystko - program kulturalny, wystrój i godziny otwarcia. Tylko adres został ten sam. Działa pod nim teraz Klub Komediowy Chłodna.

Ale od minionego weekendu na Chłodnej 25 znów można napić się piwa i wina, choć wspólnota nie zmieniła zdania. Wszystko odbywa się legalnie.

Nie omijają prawa

- Jedyną metodą było wykupienie koncesji jednorazowej. Na każdą imprezę musimy się o nią starać. Najgorsze jest to, że jest o wiele droższa. Ale nie wymaga zgody wspólnoty. Jest to całkowicie legalne, nigdy nie pozwoliłbym sobie na omijanie prawa – podkreśla Grzegorz Lewandowski, jeden z twórców klubu komediowego.

Przekonuje również, że alkohol pod adresem Chłodna 25 to test. Test kultury osobistej ludzi, którzy tam przychodzą.

- Chcemy przekonać sąsiadów, że klub może funkcjonować razem ze wspólnotą w jednej kamienicy. Jeżeli ludzie nie będą potrafili się zachowywać, będzie hałas i bałagan, to sam zrezygnuję. Nie chcę robić tu speluny - mówi Lewandowski.

Jak oceniacie ten pomysł? Piszcie na naszym forum.

"Piwo daje wolność finansową"

- Miejsce jest nowe, ma nowy program i nie ma powrotu do przeszłości. Wolność finansową daje nam piwo. Chcemy pokazać, ze sytuacja nie wróci do tego, co było. Miejsce ma inny koncept, inne godziny otwarcia i inny program artystyczny – przekonuje Lewandowski.

Czy to się uda? Czas pokaże.

Jeden z twórców Klubu Komediowego Chłodna w wywiadzie dla tvnwarszawa.pl mówił niedawno: - Klub ma stworzyć środowisko, scenę. Chcemy rozszerzyć naszą inicjatywę poza kabaret i komedię. Pojawią się jamy opowiadaczy, burleska, będzie improwizacja, open mic, one man show, stand–up comedy, performance, ale i warsztaty teatralne czy scenopisarskie – wyliczał Michał Sufin i zapewniał, że "sztuki nie robi się pod alkohol".

SPRAWDŹ REPERTUAR KLUBU KOMEDIOWEGO CHŁODNA

band/roody