Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Agresywny mężczyzna w metrze. Miał wydzierać się na Azjatki

Warszawa

Fakty TVNAgresja wobec obcokrajowców

Agresywny mężczyzna zaczepiał Azjatki w metrze – taka relacja pojawiła się w sobotę wieczorem w mediach społecznościowych. Sprawą zajmuje się już stołeczna policja.

- Przesłuchaliśmy świadków zdarzenia, zabezpieczyliśmy nagrania wideo, wystąpiliśmy do metra o monitoring. Czekamy na świadków, których zeznania pozwolą na uzupełnienie materiału dowodowego i postawienie ewentualnych zarzutów – poinformował nas w poniedziałek rano Robert Szumiata z komisariatu w Śródmieściu. I dodał, że policja prowadzi postępowanie w kierunku art. 257 kodeksu karnego (mówi o znieważaniu z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, bądź wyznaniowej).

O sytuacji, która miała miejsce w sobotę przed godz. 21, poinformowała na Facebooku jedna z internautek.

Jak relacjonowała, między stacjami Dworzec Gdański a Ratusz Arsenał mężczyzna w czarnej koszulce wydzierał się na dwie młode Azjatki.

"Polska dla Polaków"

"Że mają wypie****** z Polski, że Polska jest dla Polaków i że one na pewno są tutaj nielegalnie. Jakiś odważny Polak stanął w obronie dziewczyn i zaraz sprawnie przeprowadził obie panie z tyłu wagonu na jego przód. Posadził je między innymi ludźmi i sam nad nimi stanął. Dziewczyny wyglądały na przerażone" – napisała Maria.

Później mężczyzna miał zacząć iść w ich stronę, coś pokrzykiwał, ale zaczął rozmawiać z innym pasażerem. Internautka zasugerowała też, że obaj mogli być po alkoholu.

"Pan w czarnej koszulce jednak nie dawał za wygraną i nadal wyrażał swoje oburzenie - obecnością dziewczyn i reakcją młodego Polaka. Właściwie zaczął mu grozić. ("Ach, tak zamierzasz ze mną grać?"). Współpasażerowie siedzący w tylnej części wagonu się przesiedli" – relacjonowała.

Szybka reakcja służb

Internautka zaznaczyła, że mężczyzna, który stanął w obronie dziewczyn zawiadomił policję. Służby interweniowały na stacji Centrum. "Najpierw wsiadł ktoś z obsługi metra i zatrzymał motorniczego. Zaraz za nim wbiegła Służba Ochrony Kolei (chodzi o Służbę Ochrony Metra – red.)".

Mężczyzna został wyprowadzony na zewnątrz. Autorka wpisu zaznaczyła, że służby zareagowały szybko.

Informacje o akcji potwierdziło Metro Warszawskie. Paweł Siedlecki ze spółki informuje jednak, że zgłoszenie było ogólne – dotyczyło osoby zaczepiającej pasażerów pociągu. Została podjęta interwencja przez Służbę Ochrony Metra. Agresywny pasażer został przekazany policji – wyjaśnia Siedlecki.

Policja będzie wyjaśniała sprawę

Policja sprawdziła mężczyznę, wylegitymowała i spisała dane. Następnie został wypuszczony.

Ok. godz. 11.30 policja poinformowała nas, że zajmie się sprawą. – Ponieważ jest tło ksenofobiczne, zapadła decyzje, że sprawa będzie podjęta przez śródmiejską komendę – mówi tvnwarszawa.pl Tomasz Oleszczuk z biura prasowego stołecznej policji.

Funkcjonariusze będą szukać świadków i zbierać materiał dowodowy, m.in. nagrania z monitoringu. Oleszczuk zapowiada również, że wezwany zostanie sam agresywny mężczyzna. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy to się stanie.

CZYTAJ TEŻ: Profesor Uniwersytetu Warszawskiego został pobity w tramwaju. Powód? Rozmawiał po niemiecku ze swoim kolegą z uniwersytetu w Jenie.

Profesor UW pobity w tramwaju
Fakty TVN

ran/mś