70 lat temu powstańcy zdobyli PAST-ę. Użyli miotaczy ognia

Warszawa

Eugeniusz Lokajski, domena publiczna, WikipediaBudynek PAST-y podczas walk

Równo 70 lat temu warszawscy powstańcy zdobyli budynek PAST-y. W środę prezydent stolicy i kombatanci uczczą tamte wydarzenia.

Uroczystość odbędzie się przy pamiątkowej tablicy, która znajduje się na budynku przy ul. Zielnej 37/39. O godz. 16.15 prezydent stolicy i środowiska kombatanckie złożą w tym miejscu kwiaty.

20 sierpnia 1944 r., po niemal trzech tygodniach walk, batalion "Kiliński" przy współudziale innych jednostek AK zdobył budynek Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej przy ul. Zielnej. Jeden z najwyższych wówczas budynków w Warszawie miał szczególne znaczenie strategiczne, ponieważ był centrum łączności między Berlinem a frontem wschodnim.

Ciężkie walki

Był to jeden z największych sukcesów bojowych batalionu, ponieważ dzięki centrali telefonicznej PAST-y Niemcy utrzymywali łączność między Berlinem a frontem wschodnim.

Od początku powstania żołnierze AK podejmowali próby zdobycia gmachu, obsadzonego przez niemieckich snajperów. PAST-a była przed wojną drugim po Prudentialu najwyższym budynkiem w Warszawie.

Aby pokonać niemiecką załogę, powstańcy podpalali budynek za pomocą miotaczy ognia, zrobionych ze strażackich motopomp. Ostatecznie PAST-ę powstańcy zdobyli w nocy 20 sierpnia. Do niewoli dostało się 115 niemieckich żołnierzy, w tym siedmiu oficerów. Poległo 36 Niemców. Straty po stronie polskiej wynosiły: 38 poległych i 63 rannych.

31 LIPCA UPAMIĘTNIONY ZOSTAŁ BATALION AK "KILIŃSKI":

Upamiętnili Batalion AK "Kiliński"
TVN24

PAP/ran